• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Karmienie piersią a ból

Asztart

Fanka BB :)
Od czego mogą jeszcze boleć skutki podczas karmienia?
Pytam w imieniu koleżanki. Była u niej cdl, dziecko jest prawidłowo przystawione i ona nie widzi w niczym problemu. Koleżanka karmi z nakładkami, a i tak ją strasznie boli. Ja uważam, że to nie normalne, ale nie wiem gdzie jeszcze można to skonsultować. Któraś z Was miała ten problem? Udało się jakoś z niego wyjść? Koleżanka bardzo starała się o kp, więc odstawienia jej nawet nie proponuję. Laktacja jej już się ustabilizowała, więc też laktator zbiera marne ilości.
 
reklama
Od czego mogą jeszcze boleć skutki podczas karmienia?
Pytam w imieniu koleżanki. Była u niej cdl, dziecko jest prawidłowo przystawione i ona nie widzi w niczym problemu. Koleżanka karmi z nakładkami, a i tak ją strasznie boli. Ja uważam, że to nie normalne, ale nie wiem gdzie jeszcze można to skonsultować. Któraś z Was miała ten problem? Udało się jakoś z niego wyjść? Koleżanka bardzo starała się o kp, więc odstawienia jej nawet nie proponuję. Laktacja jej już się ustabilizowała, więc też laktator zbiera marne ilości.
Kurcze, brzmi jak moja historia. U mnie były 3 CDL, wjechał neurologopeda i konsultacje u neonatologa a mnie dalej piersi bolały przy karmieniu mimo opinii, że jest wszystko ok, dobrze przystawiam, syn je i nie powinno nic mnie boleć. Nie była i nie jest to kwestia infekcji.

Mam dwie wiadomości, dobrą i złą.
Zła jest taka, że ból przy karmieniu odczuwam nadal, a mój syn zaraz skończy 17 miesięcy. Dobra zaś taka, że ciągle się karmimy a ból jest już jednak sporo mniejszy niż na początku choć to może być kwestia tego, że już się przyzwyczaiłam, albo mój maluch dorósł i zmieniła się jego metoda ssania.

Też karmiłam przez kilka miesięcy w nakładkach i to uratowało mnie, bo ból był mniejszy. Około 7 miesiąca synek zaczął ściągać nakładki. Wiem co mówią CDL, ale gdyby nie używanie kapturków wyłabym z bólu przez dalsze miesiące.

Moja prywatna teoria jest taka, że akurat moje dziecko umiało się przystawić poprawnie, ale z czasem "zjeżdżało" i płycej łapało brodawkę, cały czas jednocześnie zasysając bardzo mocno, co mogło być przyczyną bólu - czy tak jest w przypadku Twojej przyjaciółki, nie wiem. Ale ogólnie jak dziecko ma usta niewywinięte "na rybkę" tylko układa wargi bardziej płasko, to wtedy właśnie odczuwam ból. Aczkolwiek jak je "na rybkę" to też nie jest to neutralne i odczuwam dyskomfort.
Wiem natomiast, że wszyscy tak zwani specjaliści poza tym, że wzięli pieniądze za poradę, nic nam nie pomogli.
 
Mnie okropnie bolały sutki w trakcie pierwszego karmienia, bo miałam małego ssaka. Wiecznie na cycku, aż mi się rany zrobiły. Trwało to kilka tygodni, nie pamiętaj dokładnie. W dodatku cycoholik nie chciał w ogóle butelki, więc karmiłam. Nie nosiłam staników w domu, smarowałam lanoliną. Jakoś minął ten okres, ale był straszny.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry