tak tylko pomyślałam, że może to przez ro ta próchnica, ale widać po wpisach, że myliłam się. Ja u swoich chłopkaów też się boję o zęby bo ich tata ma wybitne problemy z nimi. Ja póki co nie mam żadnych, ale nigdy nie wiadomo.
Dziewczyny, czy któreś z Waszych dzieci nie lubiło pić mleka z butelki? Jak sobie z tym poradziłyście? Mój Filip nie chce moje mleka z butelki ani mm. Kaszek też nie chce. Chcę go odstawiać od piersi bo nie chce już dalej karmić, ale nie mam zadnego zamiennnika w postaci mm czy kaszki. Tak gdzieś od 2 miesięcy co jakiś czas próbuje butelki, ale nie wychodzi. Macie jakieś doswiadczenie w tym?
W dodatku on nie lubi kaszek, kleików na mm czy moim mleku jeść łyżeczką...