E
etna36
Gość
ja to mam taki problem:
cycki juz calkiem ladnie zagojone, na jednym jeszcze pekniecie sutka, ale jeszcze z 5 dni biore antybiotyk i smaruje masciami wiec mysle ze te cholerne zapalenie piersi za mna, ale chcialam sie zapytac jak oduczyc malego kapturka
, bo skubany tak sie przyzwyczail, ze za nic na swiecie nie chce samego cyca, niby wiem jak przystawiac, polozna mi pokazywala, nawet przy niej maly ciagnal, ale mi sie to za diabla nie udaje. Mlody idzie w placz i wszyscy w domu mowia zebym dala mu jeszcze troche czasu, a ja sie boje ze bedzie za pozno i ciagle bedzie jadl z kapturka
cycki juz calkiem ladnie zagojone, na jednym jeszcze pekniecie sutka, ale jeszcze z 5 dni biore antybiotyk i smaruje masciami wiec mysle ze te cholerne zapalenie piersi za mna, ale chcialam sie zapytac jak oduczyc malego kapturka
, bo skubany tak sie przyzwyczail, ze za nic na swiecie nie chce samego cyca, niby wiem jak przystawiac, polozna mi pokazywala, nawet przy niej maly ciagnal, ale mi sie to za diabla nie udaje. Mlody idzie w placz i wszyscy w domu mowia zebym dala mu jeszcze troche czasu, a ja sie boje ze bedzie za pozno i ciagle bedzie jadl z kapturka
Zanim to wszystko zrobię i małego uspię zaraz znowu się budzi bo mija już 3h. Ale musze walczyć o ten cholerny pokarm! Wyporzyczyliśmy wagę i zobaczymy, czy musimy dokarmiać mniej lub więcej. Wczoraj mały ważył 3150 a dzić musi conajmniej 20 więcej ale to minimum a najlepiej by było żeby przytył 30-40. Z wynikiem muszę zadzwonić do kobiety od laktacji!
Mojemu jak sie odbije albo uleje to czasem tez jeszcze chce. A wogole nieraz juz prawie rzyga a jeszcze by jadł albo bardziej cycał
czasem wydaje mi sie ze z przejedzenia ulewa
byleby tylko byc przy cycu 