reklama

Karmienie

mycha koncentratu nie radzę używać dla niemowląt... chyba że masz własnej roboty
lepiej przecier pomidorowy(to co innego) lub sparzone i zblendowane pomidorki :tak:
no i tak troszkę pietruszki , marcheweczka,por no i pierś możesz dać , tylkko najlepiej wygotuj ją w oddzielnym garnku , później pokrój czy tm pomiel i dodaj do zupki
z ogórkową tak samo ,
a brzuszek nie powinien boleć , na pczątku daj troszkę , żeby sprawdzić reakcję brzuszka na ogórasy
ale tak jak pisąłam wcześńiej Vi wcinała same ogórki (nie z zupy) kiszone i nic ją po nich nie bolało :-)

a tak z ciekawostek.. znalazłam od kiedy można kasze podawać no i ponoć od 10 msc :-)
[TABLE="width: 90%, align: center"]
[TR]
[TD="bgcolor: #F0F0FF"]5 miesiąc[/TD]
[TD="bgcolor: #FFEAFF"]marchew[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD="bgcolor: #F0F0FF"]6 miesiąc[/TD]
[TD="bgcolor: #FFEAFF"] ziemniaki, korzeń pietruszki, liście koperku, dynia, ryż[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD="bgcolor: #F0F0FF"]7 miesiąc[/TD]
[TD="bgcolor: #FFEAFF"] bakłażan, brokuły, brukselka, buraki, cukinia, fasolka, groszek, kabaczek,
kalafior, kalarepka, pomidory, por, szparagi, szpinak, soczewica[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD="bgcolor: #F0F0FF"]10 miesiąc[/TD]
[TD="bgcolor: #FFEAFF"] papryka, sałata, szczypiorek, kasze[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD="bgcolor: #F0F0FF"]13 miesiąc[/TD]
[TD="bgcolor: #FFEAFF"] czosnek, kapusta, kukurydza, ogórki[/TD]
[/TR]
[/TABLE]


 
Ostatnia edycja:
reklama
Muszę spróbować z makaronem koniecznie, może właśnie pomidorówkę z indykiem i makaronem;-) albo lane kluseczki z żółtka zrobię o właśnie:tak:

Jeśli chodzi o gryzienie to Franek szczerbaty całkowicie a elegancko zajada kanapeczki banana, obiadek rozgnieciony widelcem. Ale jak dałabym do ręki np banana to wsadziłby całego aż by mu tyłem wylazł, muszę podawć sama odpowiednią ilość bo inaczej się krztusi.

Kamcia to co wkleiłaś z siódmego miesiąca dużo wcześniej Franek zajadał, czosnek tak samo daję często mały ząbek do zupki:tak:
 
Bra jeszcze nie robiłam ale tak samo jak normalne tylko bez białka samo żółtko wymieszane z mąką (lejące ma być) na gotującą zupkę wyleję łyżką albo przez lejek i gotowe. Tego się nie da przypalić:-D Ja ostatnio kaszę gryczaną przypaliłam ale śmierdziało cały dzień:-D
 
agacio , no ja tak samo wcześńiej podawałam .. wiadomo że to takie "książkowe" ale wrzuciłam tak tylko bo dziewczyny się zastanawiały o kasze :-)
a o makaronie gwiazdkach to takim mówię jest tak mały że nie trzeba ani kroić , ani się dziecko nie zadławi:
divella-gwiazdki-makaron-500g-Full.jpg
 
A ja dalam Igorowi nasz rosół, wcina az mu sie uszy trzęsą a dzisiaj to jakis rekord pobil w ilosci jego jedzenia tak mu smakuje i wlasnie mialam pytac czy jest jakis taki wlasnie drobniutki makaron ale widze ze sa gwazdeczki to bardzo fajnie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry