U mnie jeszcze 5kg na plusie. W ciuszki sprzed ciąży już wchodzę ale nie leżą jeszcze tak, jakbym chciałą żeby leżały. Najwazniejsze jest to, że waga systematycznie spada a teraz w te upały to zwiększyła intensywność. Ale powiem szczerze, że nigdy bym nie pomyślałą, że mając taką wagę jak teraz mogłabym się dobrze czuć i nie mieć depresji wagowej, a teraz czuję się świetnie.