reklama

Kłucie z lewej strony brzucha

Kolendra1234

Początkująca w BB
Witam Kochane. Mam do Was pytanie, może Wy mnie uspokoicie. Jestem w 12 tygodniu ciąży, od jakiegoś miesiąca mam kłucia z lewej strony brzucha na wysokości pępka. Pytałam ginekologa o ten ból. Pomacał mi go, ponaciskał, powiedział, że nic nie wyczuwa. Zrobił usg również jest wszytsko dobrze, że może to zrosty po operacji. A jednak ból jest nadal. Czy Wy też mialyscie podobne kłucia? Boli przy kichaniu, kaszlu, przekręcaniu się rano, przeciaganiu. Czuje wtedy rwanie, ale czasami nawet kiedy siedzę lub leżę. Wyczytałam, że to może być kolka jelitowa, tylko, że ja wyprozniam się codziennie. Ale fakt, jak zbiera mi się na gazy, to często nie mogę ich "wypuscic"...
 
reklama
Suplementujesz magnez? Na początku ciąży też miałam takie bolesne, kłujące "skurcze" podczas kichania, przekręcania się na łóżku itp. Pomogła suplementacja magnezu i teraz (20 tydzień) już prawie się nie zdarzają :) Ale ogólnie to nic groźnego ;)
 
Suplementujesz magnez? Na początku ciąży też miałam takie bolesne, kłujące "skurcze" podczas kichania, przekręcania się na łóżku itp. Pomogła suplementacja magnezu i teraz (20 tydzień) już prawie się nie zdarzają :) Ale ogólnie to nic groźnego ;)
A miałaś te skurcze z jednej strony brzucha? Bo mnie martwi, że to jest tylko lewa strona. Z prawej nic...
 
Już nie pamiętam z której strony, czy bardziej po środku. Ale pamiętam, że łapało nawet podczas wstawania z krzesła, a ból był taki, że czasem aż musiałam przyklęknąć.
Natomiast jeżeli czujesz go ciągle i nie mija, jest ostry po prawej stronie, bardziej pod żebrami, to może być kolka żółciowa, też często spotykana w ciąży.
 
Ja w drugiej ciąży po cc miałam takie dolegliwości. Ciągnęło mnie z jednej strony, bo tam zrobiły mi się zrosty. Może faktycznie to zrosty po operacji która miałaś? One tworzą się w różnych miejscach, ja miałam tylko z prawej strony i niestety dawały objawy prawie cała ciaze...
 
U mnie dwa tygodnie temu nagle pojawily sie dosc silne bole brzucha.
Bolalo mnie po lewej stronie, ale ponizej pepka, tak w okolicach jajnika.
Ginekolog stwierdzil, ze ginekologicznie wszystko w porzadku. Z gabinetu wyszlam z antybiotykiem i diagnoza zapalenia drog moczowych. Bol minal po paru dniach, ale mam wrazenie ze to byly jednak jelita, a nie pecherz.
Jezeli tego typu bol pojawi sie jeszcze raz, to bede probowac dostac sie do gastrologa.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry