reklama

Kolka nerkowa ciężarnych

  • Starter tematu Starter tematu guest-1681834848
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
rozmawiałam z każdym, mieszkam daleko od rodziny nie mam tu nikogo i z większością nie mam kontaktu, tylko z mama ale ona się nie zajmie bo jest chora. Koleżanki mi pomagają ale jak muszę właśnie gdzieś iść na godz dwie do lekarza właśnie np. żadna nie zostanie mi parę dni do dwóch tyg z dzieckiem ..
No to jedynie mąż musi wziąć urlop i przyjechać do PL, skoro nie ma innego wyjścia.
 
reklama
Miałam kolkę nerkową w ciąży. Przechodziłam z bólem dwa dni, bo dawałam radę, a lekarka u której byłam stwierdziła, że mogę mieć skurcze przepowiadające i mam niski próg bólu. Na trzeci dzień ból był już nie do wytrzymania, pojechałam do mojego prowadzącego i od razu dostałam skierowanie do szpitala.
Nie klóciłam się, bo z bólu ledwo chodziłam, a domowe przeciwbólowe i rozkurczowe nie dawały już rady. W szpitalu byłam 8 dni, dostałam antybiotyk bo już był stan zapalny, silne rozkurczowe dożylnie + dużo płynów w kroplówkach i zalecenie picia. Miałam tez konsultacje z urologiem żeby dokładnie ocenił stan nerek, bo wiadomo, że ginekolog ma na ten temat podstawową wiedzę.

Sama po sobie wiem, że w takim przypadku leczenie domowe nie pomaga, a żaden lekarz w takiej sytuacji nie przepisze Ci silnych leków do brania w domu. Nie radzę ignorować bólu i choroby, bo tak jak piszą dziewczyny - nerka może zatkać się całkowicie i może dojść do urosepsy, a wtedy może być za późno i dla Ciebie i dla malucha. oczywiście to skrajne przypadki, ale moim zdaniem lepiej dmuchać na zimne 😉
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry