reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Mamy prawie 500 zgłoszeń! Prosimy o więcej! Wiem, że nie jest najłatwiejsza, ale obiecuję, że zrobimy wszystko, żeby spełnić wasze oczekiwania. Im więcej nam dacie info, tym więcej będziemy mogli zrobić. A ja dziękuję i jeszcze raz dziękuję :) Wypełnij ankietę, proszę. aniaslu - kliknij

    Nowa aplikacja do forum na smartfony

    Ufff. Długo to trwało, ale wreszcie możemy Wam pokazać nową wersję aplikacji na smartfony. Nie jest jeszcze idealna, ale Wasze uwagi pomogą nam doprowadzić ją do perfekcji. Linki i miejsce do wysyłania uwag - w tym wątku.

reklama

Krwawienie w ciąży 10tc i niski poziom luteiny.

Dołączył(a)
6 Grudzień 2018
Postów
3
Rozwiązania
0
Witam wszystkie mamy i przyszłe mamy.
Otóż mam problem i szukam porady, jakiejkolwiek.
Według położnej i ginekologów jestem w 10tc, według moich obliczeń jest to ok. 7tc. Jest to moja pierwsza ciąża, nie miałam żadnych problemów do tego wtorku kiedy zaczęły mi się plamienia, które zmieniły się w dość mocne krwawienie i silne bóle brzucha. Nie miałam ani objawów ciążowych, ani żadnych, które alarmowałyby, że coś się dzieje. Pojechałam do szpitala, dali mi paracetamol, pobrali krew, sprawdzili jak bardzo leci mi krew i puścili mnie do domu, z racji, że nie pojawiło się żadne rozwarcie, a krwi nie było bardzo dużo, bardziej jak miesiączka. Kazali przyjechać dwa dni później na USG. Pojechałam dzisiaj rano, krwawienie do tej pory prawie ustąpiło, bólu w podbrzuszu też nie odczuwam kiedy leże, jak chodzę to trochę dokucza, ale nic poza tym. USG nie pokazało nic, puste jajeczko, wykluczono też ciążę pozamaciczną, test ciążowy wyszedł pozytywny, zrobili testy krwi i właśnie przed chwilą dostałam wynik. Poziom luteiny wynosi 1.4 ng/ml, w poniedziałek rano mam wrócić na ponowne badanie krwi czy może poziom progesteronu ruszy w górę czy nic się nie będzie działo.
Bardzo bym chciała żeby to oczywiście ruszyło w górę, tabletek z tym hormonem nie dostanę, ale zastanawiam się czy można zrobić cokolwiek naturalnie aby organizm sam zaczął produkować więcej tego hormonu.
Może zna ktoś jakieś dobre sposoby, w jedzeniu? w jakimś suplemencie, który jest bezpieczny? Cokolwiek. Może jest tu ktoś kto miał tak samo niski wynik, a mimo wszystko rozwiązanie było szczęśliwe?
 
reklama

wisna

Fanka BB :)
Dołączył(a)
17 Luty 2017
Postów
831
Rozwiązania
2
Mieszkasz w Polsce? To dziwne, że nie zapisali Ci luteiny albo duphastonu. Spróbuj iść do lekarza, który to wprowadzi. A nie widać zarodka? I nie ma bicia serduszka? W 10tc. powinno na bank być. W 7 t.c. zarodek też raczej powinien być uwidoczniony... Jak duży jest pęcherzyk? A beta HCG była robiona?
 
Dołączył(a)
6 Grudzień 2018
Postów
3
Rozwiązania
0
Mieszkasz w Polsce? To dziwne, że nie zapisali Ci luteiny albo duphastonu. Spróbuj iść do lekarza, który to wprowadzi. A nie widać zarodka? I nie ma bicia serduszka? W 10tc. powinno na bank być. W 7 t.c. zarodek też raczej powinien być uwidoczniony... Jak duży jest pęcherzyk? A beta HCG była robiona?

Mieszkam w Anglii, oni tutaj nie podtrzymuja ciąży tak jak w Polsce.. Zarodka nie widać, dlatego szukali ciąży pozamacicznej, której tez nie znaleźli. Nie mam pojęcia jak duży jest pęcherzyk, bo niczego mi nie pokazali ani nie powiedzieli, pokazali mi tylko ich zapisy na kartce jak wychodziłam ze szpitala i zapytałam czy w końcu ta ciąża tam jest czy jej nie ma, z których i tak nic nie wiadomo. B-HCG ponad 1000, czyli to potwierdza ciąże, w poniedziałek chcą powtórzyć badania krwi, jako ostatni test. Wszystko wewnątrz mam pozamykane wiec nie rozumiem jak może być tam puste jajeczko i nic nie widać. Myśle, ze umówię się prywatnie do Polskiej kliniki jeśli w poniedziałek niczego nie wyjaśnia, a jutro tez zadzwonię do położnej zapytać o wyniki badań krwi zanim zaczęły się bóle o krwawienia, może poziom progesteronu był wyższy zanim pojawiło się krwawienie i będę miała jakaś jasność.
 

wisna

Fanka BB :)
Dołączył(a)
17 Luty 2017
Postów
831
Rozwiązania
2
@Anna.Zaja zdarza się, że wszystko jest pozamykane, a ciąża przestaje się rozwijać. Jak zrobisz beta HCG ponownie zobaczysz jaki jest przyrost. U mnie rok temu przestało bić serduszko u dziecka na etapie 8/9 tygodnia. Betę miałam w 7t.c. ok. 40 tys. Rozwarcie zerowe. Nie nastąpiło samoistne poronienie. Musiałam mieć zabieg. Czasami jest też tak, że ciąża przestaje się rozwijać na wcześniejszym etapie i wtedy jest tzw. puste jajo płodowe. Poczytaj sobie mamę ginekolog Link do: USG wczesnej ciąży - jak interpretować? - Opowiadam historie z życia i przemycam wiedzę medyczną dla Kobiet Na pewno warto jest pójść do tej polskiej kliniki - lekarz zobaczy jak jest i jeżeli jest szansa (bo może rzeczywiście ciąża jest dużo młodsza), właczy Ci luteinę. Trzymam kciuki i życzę Ci wszystkiego dobrego.
 
Do góry