reklama
  1. Szukasz niebanalnych prezentów. Zobacz, o potrafią wyczarować babyboomowe mamusie. Sama tworzysz unikalne rzeczy? Napisz do mnie! czekam na maila od ciebie. aniaslu

    Zamknij powiadomienie

Krwawienie w ciąży 10tc i niski poziom luteiny.

Temat na forum 'Potrzebuję porady' rozpoczęty przez Anna.Zaja, 6 Grudzień 2018.

  1. Witam wszystkie mamy i przyszłe mamy.
    Otóż mam problem i szukam porady, jakiejkolwiek.
    Według położnej i ginekologów jestem w 10tc, według moich obliczeń jest to ok. 7tc. Jest to moja pierwsza ciąża, nie miałam żadnych problemów do tego wtorku kiedy zaczęły mi się plamienia, które zmieniły się w dość mocne krwawienie i silne bóle brzucha. Nie miałam ani objawów ciążowych, ani żadnych, które alarmowałyby, że coś się dzieje. Pojechałam do szpitala, dali mi paracetamol, pobrali krew, sprawdzili jak bardzo leci mi krew i puścili mnie do domu, z racji, że nie pojawiło się żadne rozwarcie, a krwi nie było bardzo dużo, bardziej jak miesiączka. Kazali przyjechać dwa dni później na USG. Pojechałam dzisiaj rano, krwawienie do tej pory prawie ustąpiło, bólu w podbrzuszu też nie odczuwam kiedy leże, jak chodzę to trochę dokucza, ale nic poza tym. USG nie pokazało nic, puste jajeczko, wykluczono też ciążę pozamaciczną, test ciążowy wyszedł pozytywny, zrobili testy krwi i właśnie przed chwilą dostałam wynik. Poziom luteiny wynosi 1.4 ng/ml, w poniedziałek rano mam wrócić na ponowne badanie krwi czy może poziom progesteronu ruszy w górę czy nic się nie będzie działo.
    Bardzo bym chciała żeby to oczywiście ruszyło w górę, tabletek z tym hormonem nie dostanę, ale zastanawiam się czy można zrobić cokolwiek naturalnie aby organizm sam zaczął produkować więcej tego hormonu.
    Może zna ktoś jakieś dobre sposoby, w jedzeniu? w jakimś suplemencie, który jest bezpieczny? Cokolwiek. Może jest tu ktoś kto miał tak samo niski wynik, a mimo wszystko rozwiązanie było szczęśliwe?
     
  2. wisna

    wisna Fanka BB :)

    Mieszkasz w Polsce? To dziwne, że nie zapisali Ci luteiny albo duphastonu. Spróbuj iść do lekarza, który to wprowadzi. A nie widać zarodka? I nie ma bicia serduszka? W 10tc. powinno na bank być. W 7 t.c. zarodek też raczej powinien być uwidoczniony... Jak duży jest pęcherzyk? A beta HCG była robiona?
     
  3. reklama

  4. Mieszkam w Anglii, oni tutaj nie podtrzymuja ciąży tak jak w Polsce.. Zarodka nie widać, dlatego szukali ciąży pozamacicznej, której tez nie znaleźli. Nie mam pojęcia jak duży jest pęcherzyk, bo niczego mi nie pokazali ani nie powiedzieli, pokazali mi tylko ich zapisy na kartce jak wychodziłam ze szpitala i zapytałam czy w końcu ta ciąża tam jest czy jej nie ma, z których i tak nic nie wiadomo. B-HCG ponad 1000, czyli to potwierdza ciąże, w poniedziałek chcą powtórzyć badania krwi, jako ostatni test. Wszystko wewnątrz mam pozamykane wiec nie rozumiem jak może być tam puste jajeczko i nic nie widać. Myśle, ze umówię się prywatnie do Polskiej kliniki jeśli w poniedziałek niczego nie wyjaśnia, a jutro tez zadzwonię do położnej zapytać o wyniki badań krwi zanim zaczęły się bóle o krwawienia, może poziom progesteronu był wyższy zanim pojawiło się krwawienie i będę miała jakaś jasność.
     
  5. wisna

    wisna Fanka BB :)

    @Anna.Zaja zdarza się, że wszystko jest pozamykane, a ciąża przestaje się rozwijać. Jak zrobisz beta HCG ponownie zobaczysz jaki jest przyrost. U mnie rok temu przestało bić serduszko u dziecka na etapie 8/9 tygodnia. Betę miałam w 7t.c. ok. 40 tys. Rozwarcie zerowe. Nie nastąpiło samoistne poronienie. Musiałam mieć zabieg. Czasami jest też tak, że ciąża przestaje się rozwijać na wcześniejszym etapie i wtedy jest tzw. puste jajo płodowe. Poczytaj sobie mamę ginekolog Link do: USG wczesnej ciąży - jak interpretować? - Opowiadam historie z życia i przemycam wiedzę medyczną dla Kobiet Na pewno warto jest pójść do tej polskiej kliniki - lekarz zobaczy jak jest i jeżeli jest szansa (bo może rzeczywiście ciąża jest dużo młodsza), właczy Ci luteinę. Trzymam kciuki i życzę Ci wszystkiego dobrego.
     

Poleć forum