reklama

Krztusiec - szczepicie sie?

Szczepiłam się w 33tc (krztusiec, blonnica, tezec) bo mieszkam w Niemczech i tutaj kalendarz szczepień dla dzieciaków bardzo się różni od naszego. Przychodnia pozytywnie zdziwiona bo chyba niewiele kobiet to robi. Po szczepieniu nie miałam żadnych dolegliwości i uważam, że warto to zrobić. Szkoda, że niewielu lekarzy zarówno w Niemczech jak i w Polsce o tym mówi
 
reklama
Dokładnie. W UK kalendarz szczepień dzieci tez diametralnie różni sie od tego w Polsce i skoro mogłam w jakims stopniu ochronić dziecko to to zrobiłam i sie zaszczepiłam. Miałam stracha i nigdy bym nie przypuszczała, ze będę takie rzeczy musiała robić. Konsultowałam sie z 5 różnymi lekarzami (w tym z 2 ginekologami z Polski) i kazdy bez watpliwosci kazał to zrobic, bo niestety w UK dzieci nie są szczepione na krztusiec ( przynajmniej w moim regionie 3.5 roku temu), WZW-B ( chyba, ze matka jest nosicielem) i gruźlicę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry