reklama

Krzyk i płacz przy podawaniu piersi- co oznacza?

Temat na forum 'Karmienie piersią' rozpoczęty przez mari88, 19 Marzec 2013.

  1. mari88

    mari88 Fanka BB :)

    Od jakiegoś czasu moja córeczka (27 marca skończy 3 miesiące) grymasi przy piersi, tzn. jak ją przystawiam to ona płacze, nie chce się przyssać w ogóle, krzyczy. Potrafi tak pół dnia i dłużej...pociągnie dwa razy, co jej przecież nic nie poleci jeszcze albo max łyczek i krzyk! Obawiam się, że to oznacza początek końca karmienia. Z synkiem miałam tak samo jak miał 3 miesiące to zaczęły się krzyki i płacz przy cycu, jak miał 4 to już przeszłam na sztuczne, bo ile można było walczyć jak on wykręcał główkę w drugą stronę i nie chciał ssać. Co jest grane?
    Aha butelki nie podaję na co dzień, ale kilka razy dostałam mleko sztuczne (miałam pilny wyjazd jednodniowy i nie mogłam jej zabrać więc nie wiem czy aż taki miałoby to wpływ?) Dziś się przełamałam bo przecież nie chcę jej głodzić i po ponad pół dnia walki z przystawianiem zrobiłam jej flachę...wypiła 90ml i się trochę uspokoiła bo tak to płakała co chwilę, a jak ją przystawiałam to w ogóle był krzyk w niebogłosy ;/
     
  2. styna26

    styna26 Fanka BB :)

    Spróbuj odciągać swój pokarm i podawać butelką. Nie ma znaczenia czy ona wypije twoje mleko z butelki czy z piersi. No i będziesz widziała ile wypija.
     
  3. reklama
  4. ania_kropla

    ania_kropla Fanka BB :)

    witaj, u nas było to samo i w tym samym czasie, ale ja się uparłam, przetrwałam i karmiłam dalej (w sumie 10 m-cy), za radą pediatry odstawiłam produkty mleczne (z wyjątkiem kefirów, jogurtów), po ok 2 tygodniach było lepiej, do tego czasu częściej proponowałam pierś i zmieniałam pozycje... ale mała w tym czasie bardzo mała przybrała na wadze... powodzenia...
     
  5. Oczekujac

    Oczekujac Zaciekawiona BB

    Ja też miałam duże problemy z nauczeniem się karmienia piersią. Znalazłam fajny blog www.hafija.pl
    I tam Hafija mi doradziła. Napisałam do niej maila, wymieniłyśmy parę razy korespondencję i już prawie od 8 miesięcy karmię dziecko z przyjemnością :) Mało tego: ja uwielbiam karmić piersią swoją córeczkę!!! Ale początki nie były łatwe...

    A może Twoje maleństwo źle się wykrzywia podczas karmienia? Ja najchętniej karmię na leżąco ;)

    Trzymam kciuki za karmienie!
    Pozdrawiam!
     
  6. Beti1986

    Beti1986 Fanka BB :)

    ja mialam takie sytacje ale moj byl starszy bo kolo 11 miesiecy mial a chaialm jeszcze akrmic. nagle ktregos dnia nie chcial piersi, plakal i wykrecal glowe. trwalo to tydzien a ja w tym czasie odciagalam mleko co 2h zeby nie zaniklo i po tyogodniu poprostu zaczal pic. pamiatam, ze wtedy czyatlam taki fajny artykul i ylo napisane, ze moga sie taei perisiowe bunty zdarzyc i moze to byc pretekst do odstawienia ale jesli sie chce karmic dalej to tzreba to przeczekac i odciagac. pisalo, ze taka sytuacja moze trwac nawet do 2 tygoni. aha i tak mysle, ze moze to jest zwiazane z rozwojem dziecka? bo jak moj synek mial wlasnie jakos 3/4 miesiace to tez byl problem z peirsia, wspominam to ciezko bo wiele dni trwalo zanim skapnelam sie o co m chodzi. a chodzilo o to, ze jemu zaczely przeszkadzac wszelkie bodzce wiec musialm go karmic na lezaco w sypialni za zamknietymi drzwiami. nawet drobny dzwiek odrywal go od peirsi. za nic nie chcial jesc mi na rekach (to ponoc objaw dorastania i sygnal, ze juz dzidzia nie jestem) i jak wychodzialm na kilak godzin to nic nie jadl bo ni byl wstanie. aha i pamietam, ze czasem jedynym sposobem bylo karmienie na stojaco, darl sie wykrecal i byl glodny i tak znienacka przystawialam go doslownie w ciagu jednej sekundy zeby nie zakapowal co sie dzieje:)
     
  7. mari88

    mari88 Fanka BB :)

    Odciąganie i podawanie w butli problemu nie rozwiąże, bo wtedy będzie wolała dostać flachę niż się męczyć z piersią jak przecież z butelki samo poleci bez większego wysiłku.
    Ja karmię zawsze na siedząco, kładę poduchę na kolana, drugą mniejszą pod główkę, żeby miała głowę ciut wyżej... na leżąco u mnie odpada, bo mam za małe piersi ;(
    CO do wykrzywiania podczas karmienia to faktycznie zaczyna się kręcić, wiercić :/
    ale w nocy i jak jest wyspana rano to pije ładnie... więc może to też trochę wina tego, że np. jest zmęczona i stąd te grymasy?
     
  8. Oczekujac

    Oczekujac Zaciekawiona BB

    Mari88

    ja mam też małe piersi 75 B, jak miałam nawał to C, a jak są puste do A :-D
     
  9. ianka

    ianka Fanka BB :)

    mari88 no jakbyś opisała sytuację jaka u mnie była i to w tym samym okresie. Moja miała niecałe 3 miesiące jak zaczęła tak zdziwiać (a początki karmienia były bardzo trudne) , do tej pory nie wiem o co jej chodziło, próbowałam ją i częściej dostawiać i rzadziej, i chyba rzadziej jak dawałam to chętniej piła, może nie potrzebowała tak często jak ja jej dawałam. Już myślałam o odstawieniu, bo ileż można patrzeć na krzyki dziecka, i zaskoczyło, potem jeszcze jeden taki kryzys był ale krótszy , a teraz mineło 7 miesięcy jak karmię i jest to cudowne. Co do podawania swojego w butelce , tak robiłam przez pierwsze 1.5 miesiąca, potem jak była starsza to dawałam jej raz dziennie moje odciągnięte żeby umiała pić z butli żebym mogła wyjść chociaż do lekarza, i co jak dałam jej 2 tygodnie mm to wrzask i w ogóle nie chwyciła flasi, teraz tego jej uczę bo muszę ja przestawić niedługo :( Ale do sedna, jeśli chcesz karmić piersią , nie przestawaj, ten okres minie, tylko cierpliwości.
     
  10. reklama
  11. monika2222

    monika2222 Fanka BB :)

    Spróbuj karmić na leżąco. Mój Mały też czasami nie chce jeść, ale wystarczy, że się położymy i zaczyna ciągnąć aż miło ;).
    Może jej nie wygodnie?
     
  12. tytanowa@

    tytanowa@ Fanka BB :)

    Tak na szybko: odrywanie się od piersi w tym wieku i różne 'hece' sa w pełni normalne. Dziecko zaczyna więcej widzieć, interesuje się otoczeniem do tego dochodzi najcześciej skok rozwojowy w pełni rozkwitu i mamy zaczynają się martwić. To przechodzi. Rady o podawaniu mleka w butelce i itp są .... Niestety mogą być bardzo szkodliwe. Ostrożnie z butelką w ogóle bo picie ze smoka to zupełnie inna technika i dziecko może się.. rozleniwić. Wtedy to dopiero klops. Czy wiecie, że pijąc z butelki dziecko używa mniej więcej 4 mięśni twarzy i żuchwy, a z piersi ok 40? Niezła różnica, gdzies to kiedyś przeczytałam w broszurce o karmieniu :) RObi wrażenie :) Zmień pozycję karmienia, staraj się karmić w mało rozpraszających okolicznościach, zrezygnuj na jakiś czas z butelki... Tyle. Minie :)
     

Poleć forum