reklama

Kto po in vitro?

reklama
Mnie zawsze zastanawia skąd te modlitwy się biorą nikt tego nie docieka .
Jestem chrzescijanka czytam Biblię, nikomu nie wciskam że ma się modlić bo sama modlitwą nic nie da. Trzeba najpierw przeczytać PŚ. Bez obrazy ale jak słyszę o powtarzaniu fraz przez 52 dni zastanawiam się kto to wymyślił i czemu ma to służyć.
Wierzę w IVF , wierzę w medycynę i wierzę w Boga. Temat rzeka.
Wg PŚ powtarzanie w kółko tych samych zdań nawet przez 52 dni ma takie samo znaczenie jak śpiewanie w świetle księżyca. Nie ma podstaw w Biblii. Może to jakiś rytuał pogański albo jakiegoś innego wyznania. Nikomu nie powiem , że ma się wyluzować i modlić.

Napisane na SM-G928F w aplikacji Forum BabyBoom
Popieram to co mówisz... różaniec rozumiem ale nic innego ... oj wogole z tą wiarą to różnie bywa u mnie. W trakcie niepowodzeń po prostu watpie
 
Udało się :-D moje Cudowności!
 

Załączniki

  • IMG_20180104_173327.jpg
    IMG_20180104_173327.jpg
    489,5 KB · Wyświetleń: 147
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry