reklama

Kto po in vitro?

reklama
No i już po badaniu.Wszystko ok, młody ma już 4,5 cm :-) Ciężko było go dobrze zobaczyć,bo ustawiał się plecami i zasłaniał łożyskiem.Skubaniec :-) Ale troszkę było widać,paluszki faktycznie słodkie :-) Okazuje się że tak jak mówiłyście,poziom hormonów ok,wszelkie luteiny idą w odstawkę.A ja mogę sobie teraz zakupić ukochane czereśnie na miłe zakończenie tego dnia :-)
 
Mam 28 lat i od prawie 7 lat walczę o pierwsze dziecko :( zaczynałam najpierw w Inviccie w Warszawie, gdzie miałam stymulacje, 4IUI i ostatecznie załapaliśmy się na program Ministerialny, z którego miałam 3 pełne procedury, ciąży niestety nie było. Moim problemem są niedrożne jajowody oraz słabe komórki z racji PCO. Z trzech procedur mieliśmy trzy marne zarodki :( pomysł padł na adopcję zarodków. Do pierwszej adopcji podchodziłam rok temu w Invimedzie w Warszawie, ale niestety.... Teraz kolejne podejście do AZ w Provicie w Katowicach. Jestem po konsultacji z Paśnikiem, który zalecił nam lekką kurację immunologiczną. Za tydzień mam histeroskopię ze scratchingiem endometrium i czekam na @. Transfer wypada mi w połowie lipca.

Długa droga za Wami. Trzymam kciuki, żeby Paśnikowa kuracja dała Wam upragnioną ciążę:) I zostań z nami, jesteśmy niezłą grupą wsparcia:)
 
Prży ostatnim poronieniu beta doszła do 19.0000 tys wiec jak w
maleństwo jest tycie trochę ponad 3 mm i ma serduszko ❤ bijące - aż się wzruszyłam...
torbiele nie zmalały, ale też nie urosły więc trochę się uspokoiłam
To super wiadomość, podglądać cie bo jestem na tym samym etapie co ty, tez byłam dziś na usg i mam 2, 8 , a który masz dpt i jaki ci wyszedl tydz z usg ciazy
 
Laski melduje sie po wizycie. Leniwa krolewna @ przylazla wczoraj i doktorek ku memu ogromnemu zdziwieniu chcial zaczynac stymulacje od dzisiaj, ale czekamy jeszcze miesiac bo niektore badania mi sie przeterminowaly no i co najwazniejsze doktorka ma nie byc akurat w kulminacyjnych momentach wiec odpuszczam (chyba mi rozum odjelo, ze mam zielone swiatlo a nie dzialam:P).
Eeej to nie zadzialamy razem buuu
 
Witajcie dziewczyny. Jestem w ciazy w 9 tygodniu I strasznie sie boje bo od kilku dni minely mi wszystkie objawy. Bolaly mnie piersi ale przeszlo, mialam mdlosci ktore tez minely, czulam sie zmeczona I senna a teraz mam jak by wiecej energii. Bardzo sie boje bo poprzednia ciaze stracilam I tez wszystkie objawy ustapily. Moze zbieg okolicznosci...Chcialam isc do lekarza sprawdzic czy wszystko ok , ale bylam w poniedzialek I niewiem czy tak czeste usg nie zaszkodzi mojemu dzieciatku. Planowana wizyte mam dopiero na 9 lipca, ale chyba oszaleje do tej pory. Jak myslicie moge isc na to usg czy lepiej czekac
Witaj[emoji4] Przede wszystkim pamietaj ze usg nie szkodzi dziecku! Nie obawiaj sie tego.
Mysle ze duzo gorsze dla malucha sa Twoje nerwy, dlatego ja na Twoim miejscu pojechalabym czym predzej do lekarza, dla uspokojenia samej siebie [emoji4]
 
reklama
No i już po badaniu.Wszystko ok, młody ma już 4,5 cm :-) Ciężko było go dobrze zobaczyć,bo ustawiał się plecami i zasłaniał łożyskiem.Skubaniec :-) Ale troszkę było widać,paluszki faktycznie słodkie :-) Okazuje się że tak jak mówiłyście,poziom hormonów ok,wszelkie luteiny idą w odstawkę.A ja mogę sobie teraz zakupić ukochane czereśnie na miłe zakończenie tego dnia :-)

No i super:) Teraz już się nie stresuj. I nie rób bety:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry