reklama

Kwiecień 2009

witam:-)
ja dzisiaj pospalam jak stara:szok: dopiero teraz wstalam wsumie i to dlatego, ze telefon mnie obudzil;-) zreszta ostatnio mam wogule jakies jaja ze spaniem:dry: najchetniej to bym do poludnia spala, bo inaczej czuje sie nie wyspana.. inna sprawa, ze w nocy nie moge spac.. nio a teraz czuje sie troszke rozbita i poki co nic mi sie niechce.. a mam w planach prasowanie wczorajszego pranka mlodego i niewiem czy mi natchnienie przyjdzie..
didi ja tez mysle,ze nie ma co panikowac z tym cisnieniem.. tym bardziej, ze lekarz mowi, ze jest ok.. cisnienie moglo ci skoczyc wlasnie od spacerku do lekarza.. mi zawsze przed mierzeniem cisnienia kaza siedziec z 15 min, zeby uspokoic oddech i cisnienie po marszu;-)
szczesliwa ale masz dobra niunie:tak: dba o twoj prosty kregoslup:-D hi hi
ewelyn_m oj widze, ze masz nieciekawie z ta rodzinka, ale niedajcie sie;-) napewno wymyslicie jakies sensowne rozwiazanie:tak:
jak to sie mowi z rodzina dobrze sie wychodzi tylko na zdjeciu.. i cos w tym musi byc.. widzisz ty masz taki problem z babcia, a u mnie jest odwrotnie:dry: ja ze swoja wcale nie rozmawiam i nie mam takiego zamiaru wcale.. ale to ona zachowala sie nie fair, wiec ja nie mam zadnych wyrzutow.. jak sie dowiedziala o rozwodzie rodzicow i o tym, ze mimo wszystko rozmawiam z moim tata to przyszla do mnie do pracy z mina srajacego kota i rzucila kartke o wymeldowanie z jej mieszkania (a bylam tam zameldowana od urodzenia, bo ze wzgledu na dzialki ktore ma i rozne inne rzeczy bylo to dla niej korzystniejsze.. ja chcialam wymeldowac sie dawno juz, ale prosily mnie z mama, zebym narazie tego jeszcze nie robila).. nio a ja sie wkurzylam, bo mielismy juz z mezusiem zaklepany termin slubu itd i jakos nie mialam zamiaru zmieniac dokumentow i wszystkich papierow w usc, wiec powiedzialam, ze teraz to ona troche poczeka i sie sama wymelduje jak mi to bedzie pasowalo.. wiec moja babka zlozyla pismo do sadu o wymeldowanie sadowne i napisala tam takie brednie, ze po paru linijkach jak mi kobieta przeczytala powiedzialam jej, ze ja juz niechce tego sluchac.. stwierdzenie mniej wiecej w stylu "moja wnuczka wcale sie mna nie interesuje, nie odwiedza i nie utrzymuje ze mna zadnych kontaktow, co wiecej ona czyha na moja smierc, zeby przejac moje mieszkanie".. takze od tego czasu ja z nia ani jednego slowa nie zamienilam, a bylo to z z rok temu jak nic.. co wiecej nawet kiedys ja spotkalismy z mezusiem na ulicy i nie mialam ochoty jej nawet dzien dobry powiedziec.. dobra nie zanudzam was juz historia o moich stosunkach z babcia, bo po co wsumie:-D hi hi a historia jeszcze sie ciagnie dlugo i duzy by mozna opowiadac na ten temat:dry:
nio nic ide sobie kawke zrobic i budze mezusia co by wstal i moze jakies ciekawe zajecie sobie razem wymyslimy;-):tak:
milego dnia wszystkim zycze:-)
 
reklama
Jeszcze Was nie poczytałam,dziecko też chce kompa:-p
Ale wiecie,że jedna lutówka urodziła w domu:szok:a karetka jak przyjechała,to ekipa zaczęła czytać procedury porodu,bo nie wiedzieli co robić:szok:
 
witam was babeczki
nesa spuznione sto lat!!!

aniolek z takim cisnieniem to naprawde zywy trup z ciebie

a moje malenstwo ostatnio sie tak wyciagalo ze stalam zgieta w pol bo mialam wrazenie ze tak jak kot sie wyciaga tylko ze na boku i w moim brzuchu. wyciaga grzbiet i plecami probuje rozerwac mi brzuch.
 
nio ja czytalam ostatnio o tej lutowce i mialam wam o tym pisac, ale przez te akcje ze szpitalem i wogule wyszlo mi to z glowy:dry: podziwiam dziewczyne naprawde.. a co do sluzby zdrowia to tylko rece zalamac:dry:
 
hejka:)
ale jesteście płodne :rofl2:
Ja niedawno wstałam to znaczy wstałam o 7 aby marlenke wyszykować do przedszkola i poszłam dalej pac i tak zasnęłam ze dopiero telefon mnie obudził. od razu musiałam zjeść śniadanie bo masakra tak dzidzia kopała i mnie ssało. leże jeszcze w łózku ale musze wstac i sie ogarnąc:rofl2:
Przecytałam zaległosci .
 
Hej dziewczyny:-)

Ja znowu duuze zaleglosci mialam i musialam Was doczytac:baffled: juz myslalam ze nie skoncze!

didi nic sie nie martw,wszystko jest ok.Ja cisnienie mam ok 120/70 ale cos mnie niepokoi tetno,bo mam powyzej 100 ostatnio jak mi moja gin mierzyla to mialam 110:confused:

nadii wspolczuje rowniez kolezance,tacy faceci to prymitywy!:dry:

malutka naprawde szczerze wspolczuje Ci babci!To przykre,ze starsze osoby moga jeszcze tak uprzykrzac komus zycie:-(i to bez podstawy,bo przeciez to normalne,ze chcesz z tata utrzymywac kontakt!!!Bo to Twoj tata!Eh...szkoda gadac:dry:

nesa wszystkiego najlepszgo z okazji wczorajszych urodzinek:-)

Kurde no to niezle z ta lutowka...az sama zagladne i poczytam jak to sie odbylo:happy:

Ide sobie herbatke zrobic i drugie sniadanko zjesc:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry