Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
tyle tego jest... wiec w skrocie: komu trzeba gratulowac to gratuluje najszczerzej z calego serduszka, reszcie zycze milego dnia, odpoczynku i wytrwalosci buziaki laseczki
wpadlam na chwile zobaczyc co sie ciekawego dzieje, co bym jutro nie miala mase zaleglosci;-) dzisiajsze popoludnie mi strasznie leniwie zlecialopol przespalam, pol przelezalam.. nio i troche kiepsko sie czuje
cos mi niedobrze strasznie sie zrobilo i sie tak mecze i mecze
![]()
W między czasie się pobeczałam o nie wiem co 
swiete slowa!!!! na gole dupsko!!!! zamiast korzystac z tego, ze mozna polenic sie troche... i potem marudzenie, ze boli, ze skurcze i nie wiadomo co jeszcze...ja juz olalam, do tesciow jutro nie jade, sprzatam z grubsza i tylko kolo siebie

(ale po lody można chodzić do sklepu)Wypilam litr maslanki truskawkowej....za chwile powinno sie okazac, czy to byl dobry pomysl
Klucha zyjesz????
Ma ktos wiesci od Szczesliwej? I faktycznie - co z Kainkas?...

.
.Prawie mu oczy wydrapałam powiedziałam że skoro ja na2tg przed porodem mogę stać i pani z niemowlakiem też to tym bardziej on...(niestety byłam już obsługiwana i tylko tą mamusię z maluszkiem przepuścili)

.Hej,no mój czterolatek (prawie) tez jest bardzo słodki.Najsłodszy teraz...jak poszedł z babcią do piaskownicy
A serio to wyspał sie o 5.30,a wtedy go na poważne rozmowy bierze i tłumaczył śpiącym rodzicom kim był Mikołaj Kopernik![]()
Mój M. uczy niemieckiego. On jeszcze studiuje, więc tylko korki.A czego uczy Twój mąż?
38 tydzień to chyba tak jak ja zaczynasz dopiero w sobotęSkoro termin masz na 4 kwietnia - sobotę.

Prócz tego wczoraj latałam za prezentem dla M. i za ubrankiem do porodu, jak już dolazłam do medycznego sklepu, kawał drogi od centrum, to pani nie miała wydać i musiałam latać rozmieniać. łącznie zeszło mi 3 godziny na tym, wieczorkiem jeszcze przytulanki z M, a dzidziuś grzeczniutki był jaki jest. Dobra, wiem, że należy mi się przetrzepanie pupy, ale zaczęłam się czuć naprawdę dobrze. Coprawda dzisiaj odmówię imprezki z okazji urodzin M, pójdziemy za to na kolacje jutro ;-)Kochana, jak jeszcze pracowalam, a mialam poranna zmiane w weekend, to tylko sie cieszylam ze przychowek nie moj... mianowicie juniorzy, w sensie chlopaki w wieku 7-9 lat, na zmiane przychodzili od 6.30 czy moga juz wstac...a ja mialam do wyprodukowania sniadanie na ok. 20 osob... w sumie starszyzna chetnie pomagala, ale wolalam, kiedy do oporu i jak najdluzej spali;-)a w weekendy musielismy posilki sami produkowac, taka masowka to jest hard core, ale nie zapomne, jak intendent zaplanowal jajka na twardo, a chlopaki nie bardzo, wiec zrobilam paste jajeczna na 14 chlopa. I dzwoni moj M, pyta co robie, a ja mu na to, ze ugniatam 40 jajek...jakos go lekko przytkalo....i pyta: to nie jestes w pracy?Ja mam trochę starszy przychówek ale też potrafią coś wymyśleć pozytywnego...wczoraj syn lat10 o 7 rano mnie obudził żeby mnie spytać czy może wstać(ręce mi opadły),a dziś do córki o 8 rano przyszła koleżanka sąsiadka (bo jej się w domu nudziło...)Jak urodzę to już zapowiedziałam 2tg bez przyjmowania jakichkolwiek wizyt!!!! Przyjście grozi śmiercią odwiedzającego!!!!

Boj sie Boga z takimi przejezyczeniamiMój M. uczy niemieckiego. On jeszcze studiuje, więc tylko korki.
A mnie wychodzą tygodnie od piątku, według OM z 27 czerwca, a termin na BabyBoom wychodzi na 3 kwietnia. Ale Ginekolog wyznaczył 4 kwietnia
Ja też biegam po sklepach remontowych. Moja mama strasznie wyzywa i mówi, że mój syn będzie się nazywał Praktiker MerloinPrócz tego wczoraj latałam za prezentem dla M. i za ubrankiem do porodu, jak już dolazłam do medycznego sklepu, kawał drogi od centrum, to pani nie miała wydać i musiałam latać rozmieniać. łącznie zeszło mi 3 godziny na tym, wieczorkiem jeszcze przytulanki z M, a dzidziuś grzeczniutki był jaki jest. Dobra, wiem, że należy mi się przetrzepanie pupy, ale zaczęłam się czuć naprawdę dobrze. Coprawda dzisiaj odmówię imprezki z okazji urodzin M, pójdziemy za to na kolacje jutro ;-)

jaki czerwiec??
a w sumie zazdroszcze Ci kondycji...Boj sie Boga z takimi przejezyczeniamijaki czerwiec??
a w sumie zazdroszcze Ci kondycji...

nie dziwię się reakcji męża!!! Tak dzieci nie zależnie czy są nasze czy cudze to kopalnia anegdot.Moja mama do tej pory się śmieje z jednej otóż w tramwaju w szczycie ruchu jechała babcia z wnuczkiem tak na oko3-4lata,pojazd ostro zachamował i brzdąc uderzył się o poręcz w głowę.Ponieważ babcia nie bardzo się tym przejęła to szkodnik na cały wagon "babcia widziałaś jak się piejdoj***em" babcia czerwona i 0 rekcji a on jaszcze głośniej"no przeciez mówię ci że się piejdoj***em" pasarzerowie wyją ze śmiechu o biedna babcia wysiadła
