reklama

Kwiecień 2009

ja juz tez po wizycie. przedstawia sie tak szyjka skrucona, rozwarcie 1 palec, w poniedzialek na pc, we wtorek cc rano. gdyby cos sie dzialo to do szpitala, lekarz sie smial, ze moze jeszcze urodze naturalnie jakbym sie spoznila i z zaawansowana akcja porodowa zjawila sie w szpitalu:szok: a jeszcze powiedzial, ze dziecie moze urodzic sie dzisiaj jak i po terminie wszystko od niego zalezy:szok:
 
reklama
witam poświątecznie wszystkie mamy, te w dwupaku i te już rozpakowane :-)
u mnie wszystko jak było, czyli dobrze :-) każdą chwilę poświęcam Karolowi, jak przez święta jadł co 3, a nawet 4 godziny i cały czas spał, to nawet zaczęłam się martwić, że może za rzadko i że głodny, tak dziś siedzi przy cycku prawie na okrągło.... i do tego w ogole nie chce spać, patrzy co robię, czasem chce żeby go ponosić - poprzytulać, dopiero jak go wystawiłam na ogródek, to miałam 2h dla siebie (czytaj pranko, prasowanko zaległe, obiadek, no i ogólne doprowadzenie wszystkiego do ładu).
Ale teraz wreszcie zasnął i mam chwilkę, więc zaraz was ponadrabiam, a tym samym trochę się porelaksuję ;-):-)
 
no cóż :zawstydzona/y: trza sobie jakoś radzić, ale nie narzekam, póki mi się chce i mam ochotę (niestety jestem z tych co wszystko lubia mieć zrobione na wczoraj), prawdziwa chwila dla siebie będzie zaraz, P. wrócił z pracy... oj będzie kąpiel z bąbelkami.... kurcze nawet nie wiedziałam, że po porodzie wieczorna kąpiel stanie się taką wyczekiwaną okazją do relaksu.
 
Hej kobitki.
Jeszcze nic nie czytalam, a ze od czwartku rana nie mialam netu to nie wiem zupelnie o co chodzi.....Zaraz nadrobie., Chcialam ttylko powiedziec ze mam wiadomosc bocianowa na wiadomym watku no i na zamknietym zaraz fotke wkleje
 
witaj spaczyna!!!!! :-):-)

Witaj auliya !!!!:-):-)
Kurcze teraz to dopiero mam stracha............... da się przegapić skurcze .:szok::szok::szok::szok:.......... ups ja mam na dziś termin, a skurczy chyba brak :eek::eek::eek:
 
czesc dziewczynki
ja tylko na chwile chciałam się przywitac, Zuzia pochłania mi sporo czasu, ciagle martwie sie zeby nie dsostała tej szkarlatyny . Byłam dzis u lekarki Juniora i troche mnie zdenerwowała podejsciem do sprawy- ze jak małą jest odporna to nie zachoruje. To sie pytam jak poznac u noworodka- a ona na to - no będzie chora. Szkoda słów. Teraz idzie na urlop- przyda sie jej


musze wam jedna rzecz powiedziec- wody odeszły mi w momencie maltretowania sutków. Męczyłam je taka zdołowana że dzień terminu a tu nic. Męcze , męcze...i nagle poczułam pęknięcie i mokrość.dużo dużo mokrości

pozdrawiam was gorąco, życzę szczesliwych rozwiązań

Błagam trzymajcie kciuki za Zuzie
 
reklama
trzymam kciuki za Zuzię mocno zaciśnięte :tak:

a mój skarb dalej śpi... oby mu się nie poprzestawiało i niech nie myśli że teraz to noc, śpi już 3h i się nie budzi... fakt że cały dzień praktycznie nie spał ( tylko 2h), w nocy mi ładnie przesypia 5-6 godzin, więc oby mu się nie poprzestawiało, bo tak to po nocce mamy.
ale po kąpieli i cycu powinien ładnie zasnąć, no nic, zobaczymy.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry