Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Upał sto stopni i turystów tysiąc na metr kwadratowy,dosłownie przejść głównymi ulicami nie można.Wszystko drogie starsznie,ale lody pyszne;-)Ale miałam taktykę poruszania sie w przeciwnym kierunku niż turyści.Tak więc na plażę chodziliśmy o ...7 rano
jak skacowani turyści spali.Chłodno,cicho,przyjemnie,rybki w morzu itp.Bo potem skwar,gwar,hałas,papierochy,nie do wytrzymania.Potem jak tłum zaczął się wylewać wszędzie na około to wracaliśmy robić zakupy,obiadek i udawać mieszkańców.A wieczorkiem jak przypieczeni turyści szli kisnąć nad piwem to my na plażę,o ile dzieciaki nie padły.Starałam sie dużo atrakcji wymyslac,więc wieczorem M ledwo żył.A w domu pełna organizacja,ścisły plani dałam radę,chyba lepiej niż teraz,bo już bajzer jest.A teraz leje.M z tatusiem pojechali do takiego skanesenu czy coś.Niunia śpi,a ja sprzątam i gotuję jak widać
.
.
.
.



no to przekteca stacyjke a ten buczy jak wylancza to chodzi(a mnowilam juz w drodze powrotnej ze smierdzi cos spalenizna) zabralam dzieci i wysiadlam z auta ze deszcz lal stanelismy w klatce w pewnym momencie patrze a z podmaski dum i w pewnym momencie buchnol ogien pierwsze co pomyslalam "ku**a niemamy gasnicy" naszczescie znajomy zaparkowal akurat obok i ja mial no i tak niemam auta bo cos sie zjaralo nasz mechanik bedzie dobiero za tydzien wiec jestesmy uziemieni:-(
.Jedyna rzecz która nam spać nie dała to był pier.... teletubiś ze świecącym się monitorkiem na dotyk i jęczącym w nocy hejo albo ohje
jak to ma pomagać w usypjaniu to ja dziękuję....w dzień też był szkodnik grzeczny.Moja starszyzna stanęła na wtsokości zadania i pięknie potrafili się z nim bawić a Kacper był jego guru i mentorem
.Syn nie potrafił się w tej roli odnaleźć i troszkę był zawstyszony
.Konstancja w dalszym ciągu pięknie przesypia a moje karmienie troszkę kuleje zwłaszcza wieczorkiem ale trzymam się!!!
.Jak jest gorąco i żar z nieba się leje to ja gotuję ,smażę, ciasta kręcę i szaleję kulinarnie na gorąco oraz prasuję sprzątam i mam okropne zacięcie do prac domowych

a jak chłodniej to mój entuzjazm gdzieś paruje....dziś na przykład zamierzam nicnierobić a co chłodniej jest
