Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
niby może, ale na pewno bliżej porodu będąc bez czopa niż z czopemnati, może to i dobrze... niech sie w końcu u Ciebie coś ruszy, jak będzie po to może odżyjesz choć troszkę bo tak to się zamęczysz Bidulko. Tylko, że od momentu wypadnięcia czopa, też trochę to może jeszcze potrwać...
bardzo naukowe podejście i wnioski pewnie słuszne;-)po przeanalizowaniu kilku artykułów, stron itp doszlam do wniosku ze mi czop wylatuje
no ja już mam antybiotyk. jak mi wody odeszły oba razy, od razu miałam skurcze co 3 minuty więc druga opcja u mnie nie możliwa... nie wiem jak to jest. pewnie na nast.wizycie gin przepisze Ci antybiotyk dopochwowo, ale troche bez sensu czekac, nast.wizyta za tydizen, tydzien antybiotyk, musialabys jeszcze 2 tyg. w dwupaku chodzic... nie wiem, pogadaj po sr z położną, to najlepszy pomysł. albo do gina sie umow jak najszybciej...Morgaine niby masz rację we wszystkim, ale poczytałam na necie i tu piszą o antybiotyku dla mnie już teraz , to jedna sprawa, a druga to ,że najlepszym momentem jest podanie leków zanim odejdą wody, albo przy skurczach co 10 minut, a przecież wód nie jestem w stanie przewidzieć, a przy skurczach co 10 min nie jest się jeszcze w szpitalu, a gin mówił,że lek dla małej już po urodzeniu,więc zupełne rozbieżności, zaczęłam się martwić, ale mężu wymyślił,że jutro zostaniemy po sr i pogadamy z położną, ona jest z naszego szpitala, a mój gin nie, więc może ona powie jak postępują w takich przypadkach , chyba dobry plan?![]()


haha moze maja syna 
