reklama

Kwiecień 2011

To jest wlasnie moj sprawdzony sposob na sprawdzenie czy to jest to. Ciepla kompiel lub kompres i paracetamol. Przepowiadajace przechodza, te konkretne nie przejda ;)

to ja mykam spac, 3mam kciuki za Adi i tyle... :-)

jutro z rana do fryzjera wiec odezwe sie pewnie po poludniu :-D dobranoc brzuchatki!
 
reklama
nie wiem co robić

...dokładnie tak, jak radzi Asiunia
kąpiel i ew. jakieś tabsy

a co do reszty, to lotto oczywiście;) jestem pewna, że wreszcie coś się zmieni...

Dzięki Adi

...dobranoc Babeczki...padam na twarz (brzuch napięty, jak zwykle, ale ja to już zaczynam myśleć, że przenoszę)
 
Ostatnia edycja:
Adi jak tam?

Dziewczyny co za koszmarna noc ! Ciągle mi się śniło że urodziłam i dziecko zmarło zaraz po porodzie. Normalnie ręce mi się trzęsą. Strasznie się boję że coś będzie nie tak :(

Zapomniałam napisać.

Wczoraj była dyskusja a propos posiewu. Ja takowy miałam w szpitalu i znaleźli mi jakąś tam bakterie, zdaje się nawet tą co była tu wymieniona. Dostałam antybiotyk w globulkach na 10 dni i późniejszy posiew wyszedł jałowy. Teraz ze względu na tą bakterie podczas porodu muszę dostać jednorazowy zastrzyk z antybiotykiem tak profilaktycznie bo mogę mieć ją jeszcze w organizmie i żeby dziecko dostało go jeszcze przez pępowinę. Przepraszam że nie pamiętam która o to się pytała ale przypuszczalnie postępowanie będzie podobne. Jeżeli nie zdążysz dostać antybiotyku w globulkach to pewnie dziecko dostanie od razu po urodzeniu antybiotyk.
 
Ostatnia edycja:
cześć dziewczyny :) za oknem biało... szok

też miałam dziś z tuzin snów, co chwila co innego...
że strusie sie niosły, że sprawdzian z polskiego miałam (dobre!), że psa zgubiłam, że zaczęłam rodzić bo mi krew leciała i musiałam sobie wkładki powkładać w ubikacji a jakieś dziewuchy nie chciały ciężarnej do kibelka przepuścić, no i najlepsze, że pojechałam na ten poród i mi tam jednak cesarke zrobili (po co!), ale Kubuś był cudowny, śliczny, kochany.... obudziłam się z twardym brzuchem :/
 
cześć dziewczyny wszystko ok. posłuchałam rad prysznic do łóżeczka no i nawet niewiem kiedy przeszło i kiedy zasnęłam, brzuch mnie znowu zaczyna boleć to przed tymi prawdziwimi długo tak możee być
 
Marma takie sny sie nie sprawdzają bo to tylko projekcja naszych lęków, więc na pewno bedzie dobrze :)

Ewa u mnie na szczęście nie ma śniegu a ni deszczu ale pogoda niespecjalna :(

Adi myślę, ze to przezpowiadające były, daj znać jak minęła nocka?

Co do posiewu to u mnie wyszła bakteria i okazało sie, że jestem tylko nosicielem i ze nie muszą tego u mnie leczyć tylko podczas porodu dostanę antybiotyk dożylnie, zeby przez łożysko dotarł do maluszka wtedy on się nie zarazi i tyle, nic strasznego :)

Owca pisz, pisz przecież po to tu jesteśmy żeby sobie pogadać :)

My dzisiaj zjedliśmy na śniadanie świeżutkie bułeczki z dżemem i do tego kakao, pychotka, miałam na to straszną ochotę od wczoraj a mój kochany mężuś poleciał z samego rana po bułeczki do sklepu :) słodki jest :)

Miłego dzionka, my jedziemy do znajomych do domku na wsi pooddychać trochę świeżym powietrzem wiec odezwę sie do Was popołudniu :), chyba, ze zacznę rodzić hehehe ale na to nie liczcie, ja już przestałam... i tak nic sie nie dzieje nowego....

EDIT:
Adi tak myślałam, ze ci do rana przejdzie, ja sie z tym chole..rstwem męczę od prawie dwóch tygodni od rana do wieczora, od wieczora do rana i nic z tego... nuda.... mogłoby się coś wreszcie zacząć dziać...
 
Ostatnia edycja:
reklama
cześć dziewczyny wszystko ok. posłuchałam rad prysznic do łóżeczka no i nawet niewiem kiedy przeszło i kiedy zasnęłam, brzuch mnie znowu zaczyna boleć to przed tymi prawdziwimi długo tak możee być

Oj może potrwać....

Marma takie sny sie nie sprawdzają bo to tylko projekcja naszych lęków, więc na pewno bedzie dobrze :)

Ewa u mnie na szczęście nie ma śniegu a ni deszczu ale pogoda niespecjalna :(

Adi myślę, ze to przezpowiadające były, daj znać jak minęła nocka?

Co do posiewu to u mnie wyszła bakteria i okazało sie, że jestem tylko nosicielem i ze nie muszą tego u mnie leczyć tylko podczas porodu dostanę antybiotyk dożylnie, zeby przez łożysko dotarł do maluszka wtedy on się nie zarazi i tyle, nic strasznego :)

Owca pisz, pisz przecież po to tu jesteśmy żeby sobie pogadać :)

My dzisiaj zjedliśmy na śniadanie świeżutkie bułeczki z dżemem i do tego kakao, pychotka, miałam na to straszną ochotę od wczoraj a mój kochany mężuś poleciał z samego rana po bułeczki do sklepu :) słodki jest :)

Miłego dzionka, my jedziemy do znajomych do domku na wsi pooddychać trochę świeżym powietrzem wiec odezwę sie do Was popołudniu :), chyba, ze zacznę rodzić hehehe ale na to nie liczcie, ja już przestałam... i tak nic sie nie dzieje nowego....

EDIT:
Adi tak myślałam, ze ci do rana przejdzie, ja sie z tym chole..rstwem męczę od prawie dwóch tygodni od rana do wieczora, od wieczora do rana i nic z tego... nuda.... mogłoby się coś wreszcie zacząć dziać...

też tam myślę. A ja ze skurczami męczę się mod...nawet nie pamiętam kiedy.... też mam już dośc. Dziś koniec z fenoterolem. Ostatni dzień. Jeden dzień różnicy mi nie zrobi :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry