Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Jadłam po pół kanapki bo nie dawałam rady nic w siebie wcisnąć ale dziś na szczęście bez bólu głowy się obudziłam

chciała posłuchać serduszka ale stwierdziła że za wcześnie żeby coś usłyszec i tyle. Co do usg to u nas jeszcze kilka tygodni, no chyba ze wczesniej prywatnie pójde
a tak mi się nie chce

Witajcie
Wczoraj nie dałam rady się zameldować, chyba najgorszy dzien od pozatku ciaży mialam. Do mdłości doszedł ból głowy...cały dzieńJadłam po pół kanapki bo nie dawałam rady nic w siebie wcisnąć ale dziś na szczęście bez bólu głowy się obudziłam
Widze że małżowie byli na tapecie;-) Ja nie mogę narzekać, mamy czasem spiecia jak to w każdym związku ale w sumie jest dobrym mężem i jeszcze lepszym ojcem
Byłam u lekarz wczoraj ale u mnie to standardowo, zmierzyła cisnienie 100/70, zważyła -2,5kg od sotatnie wizytychciała posłuchać serduszka ale stwierdziła że za wcześnie żeby coś usłyszec i tyle. Co do usg to u nas jeszcze kilka tygodni, no chyba ze wczesniej prywatnie pójde
To tyle ode mnie, musze zebrać całą swoją energię i jechać do miastaa tak mi się nie chce
![]()
Witajcie
Dziś byłam w laboratorium oddać krew i mocz, a w poniedziałek wizyta u gina... Mam małego cykorka przed tym poniedziałkiem. Karolciu Ciebie to też czeka?
Ach, to jesteśmy dwie-będzie nam raźniej. Tym sluzem się specjalnie nie martw, bo tak ma być. Mi ostatnio gin mówił, że mam "piękny, mleczny śluz"-czyli chyba taki jest wskazany.
gosikk ja zupełnie nie mam ochotę na "bara-bara", w pierwszej ciąży też tak było. Normalnie kobieta-lód... Po poprzednim porodzie dopiero niedawno zaczęłam mieć ochotę, a tu bach- druga ciąża i chęć odeszła w zapomnienie i znowu te wymigiwania, a to głowa boli, a to zmęczona...Oprócz braku ochoty, to mam w sobie jeszcze jakiś irracjonalny strach, że coś możemy niechcący fasolce zrobić. Biedni ci nasi panowie...Ale zmuszać się do seksu-to chyba jeszcze gorsze...
Pierwszy raz napisał do mnie list. I jeszcze ta obraza kiedy zaczęłam tłumaczyć że źle się czuję. Zero zrozumienia. Może to i dobrze że nie ma poważniejszych problemów ale dla mnie to dziecinne, tak jakby seks był najważniejszą częścią życia. A dla niego tak jest, ślub bierze się po to żeby się seksić kiedy ma ochotę. A ja jestem złą żoną bo nie mam ochoty po dwa razy dziennie 
Cześć dziewczyny.
Ja wpadłam się tylko przywitać. Właśnie wróciłam ze szpitala. W nocy dostałam plamień z krwią i od rana pojechałam do mojego lekarza. Na szczęście z dzidzią wszystko ok.Pięknie się rozwija szyjka trzyma i wszystko na swoim miejscu.Posłuchałam serduszka i moje słoneczko mi pomachało :-) Dostałam leki i mam plackiem leżeć w łóżku. Teraz muszę się przespać bo w nocy właściwie nie spałam.Raz stres a dwa Kacper kaszlał i znowu ma zatkany nos więc siedziałam przy nim bo nie mógł spać. Dobra korzystam puki jest w przedszkolu bo o 15muszę go odebrać i potem już nici z leżenia chyba że uda się go spacyfikować bajką. Zajrzę później i was nadrobię.
