reklama

Kwiecień 2011

tak czytam sms z porodowek i czegos nie rozumiem :-(
Czytalam ze max 6 godz od odejscia wod musi sie dziecko urodzic
u mnie w szpitalu po 2 godz od odejscia wod a braku skurczy robia cc a tu czytam ze dziewczyny od 2 lub 4 leza bez wod i tylko kroplowke daja. nie rozumiem na co oni czekaja??

Nati u nas czekaja nawet 24 godziny
Eywa na porodowce ale numer :-) 3mam kciukasy:tak:
nie wiem dlaczego ciagle mnie to zaskakuje ze dziewczyny pisza pisza nic sie nei dzieje a tu nagle sms w srodku nocy ze porodowka :-D:-D
 
reklama
Nati do 48 godzin od odejścia wód musi się dziecko urodzić, u Was jakos tak dziwnie robią chyba, u mnie dopiero po 12 podpinają oxy jak samo nie postępuje, więc wszystko ok, tylko muszą pdopiąć kroplówkę z antybiotykiem, żeby jakiegoś zakażenia nie było czy coś, a położna mi mówiła, że jak nie ma skurczy, dziecko sie rusza a wody były przezroczyste to do 6 godz. trzeba dojechać do szpitala

widzę, że się posypało, Eywa mówiła, że ani jednego skurczu i nic się nie dzieje a tu wody jej odeszły :)
 
teraz znalazlam cos takiego:
Od rozpoczęcia do zakończenia porodu powinna upłynąć najwyżej doba (choć niektóre szpitale mają inne standardy). Jeśli jednak po 6-12 godzinach od odejścia wód płodowych akcja porodowa nie postępuje, lekarze zwykle decydują o jej przyspieszeniu (najczęściej podając rodzącej kroplówkę z oksytocyną). Biorą przy tym pod uwagę nie tylko czas trwania porodu, ale stan dziecka, wygląd wód płodowych (powinny być bezbarwne) oraz stan kobiety. Jeśli dziecku zagraża infekcja wewnątrzmaciczna (świadczy o tym np. zielone zabarwienie wód płodowych), poród trzeba zakończyć jak najszybciej.

wiec niby do 12h :)
ale wlasnie u mnie w szpitalu byla dziewczyna ktora blagala o cc nawet kase proponowala a lekarze mowili nie, po 2 godz od odejsica wod a braku rozwarcia zrobili cc wiec to pewnie od lakarza zalezy
 
czasem lepiej tak znienacka ;) tak jak hatorska
no a wody to chyba jedyny pewny symptom porodu...nie tak jak skurcze, które sa lub ich nie ma i nie wiadomo, czy to juz, czy jeszcze nie...
 
No to się ruszyło!Chyba ta kwietniowa data tak podziałała.

Nati - z tymi wodami to róznie, ale rację ma baby pisząc o tej kroplówce z antyb.
Inna rzecz, że wody się przecież odnawiają, a te co odchodzą, to są te przed głowką przeważnie, a całą resztę i tak wylewasz w trakcie porodu. Z tym przyspieszaniem to chyba zależey od tego ile poszło, jakie poszły i jaki jest stan ogólnie.
 
czasem lepiej tak znienacka ;) tak jak hatorska
no a wody to chyba jedyny pewny symptom porodu...nie tak jak skurcze, które sa lub ich nie ma i nie wiadomo, czy to juz, czy jeszcze nie...
dokladnie bo jezeli chodzi o skurcze to od tyg codziennie powinnam jechac i sprawdzac czy to juz te skurcze czy nie.
Wiem ze musze 15 kwietnia byc w domu bo mi mutimedia bedzie cyfrowa tv podlaczac i tylko ja moge podpisac umowe :)
 
dwa tyg. temu znajoma rodziła w niemczech i po 48 godzinach od odejścia wód zrobili cc bo nic nie pomagało, więc można do 48h, ale i tak wszystko zależy od szpitala i konkretnej sytuacji
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry