wilmek
Czerwcowa mama 2008
tak czytam sms z porodowek i czegos nie rozumiem :-(
Czytalam ze max 6 godz od odejscia wod musi sie dziecko urodzic
u mnie w szpitalu po 2 godz od odejscia wod a braku skurczy robia cc a tu czytam ze dziewczyny od 2 lub 4 leza bez wod i tylko kroplowke daja. nie rozumiem na co oni czekaja??
Nati u nas czekaja nawet 24 godziny
Eywa na porodowce ale numer :-) 3mam kciukasy
nie wiem dlaczego ciagle mnie to zaskakuje ze dziewczyny pisza pisza nic sie nei dzieje a tu nagle sms w srodku nocy ze porodowka

