dzieki, dziewczyny. no wlasnie.. probowali mi wpompowac Aleksa, ale nie moglam sie cos przekonac... niby fajne i juz niemalze sie zdecydowalam, ale cos mnie meczylo ciagle. tylko Feluś i Feluś...
ja kapie codziennie, bo maly ma sucha skore strasznie, caly naskorek, tzn pierwsza warstewka musi mu sie wytrzec, wiec codziennie kapiel z parafinka i pocieram lekko gabeczka, potem robie masaz parafinka i wycieram ta skorke, nawet lekko recznikiem pocieram. i tak kilka razy. ja to strasznie lubie ;-) wszelkie te zabiegi pielegnacyjne.. caluje mojego golaska co i rusz ;-) uwielbiam to cialko kochane :-)
poza tym mi sie wydaje, ze dziecku latwiej zalapac taki rytm dzienno-nocny z tak wyrazna rzecza jak kapiel ;-) wiec staram sie od pierwszych dni w miare o rownej godzinie, tzn ogarniamy chlopcow, kladziemy ich spac i wtedy kapiemy Felcia :-) ok 21.30 spi na mnie juz, posapujac.
morgaine, mowilas, ze lubisz spac z mala :-) ja kocham to!!! i zawsze z malymi spalam :-) tak do 2mies, mniej wiecej wtedy przekladalam do lozka, jak zaczynali miec taka dluzsza przerwe w karmieniu. na razie mlody ma jedna 3-4h trwa, ale to za malo ;-) jak bedzie ze 6 h luzu to wtedy do wyrka hop. i nad ranem znowu do mnie ;-) uwielbiam spac z nim brzuszek w brzuszek :-)
w ogole to jeszcze w kwestii malenkiego - to mi sie wydaje TAKI MALY!!! najmniejszy chyba z ferajny! nie wiem, mi sie wydaje, ze mialam jakies duzo wieksze te dzieci, nie wiem, czy schizuje, dla mnie on jak wczesniak wyglada :-) serio, wszyscy to mowia, taki jest drobniutki!!! ma malenki lepek, pamietam, ze chlopcom ubieralam od razu czapki 62, a ten rozmiar 50 ;-) jaki obwod glowki mialy wasze dzieci?
i dodam, ze WSZYSTKIE ubrania mam za duze ;-) bez kitu. raptem 3 pajacyki od asiuni (thx!!!), 2 z allegro i 1 spioszek i 1 welurowy pajacyk - to na razie cala nasza garderoba. inaczej musze zawijac rekawy, skarpetki wciskac na pajacyki, body upycham pod spod... rozmiar 56 zdecydowanie za wielki jest. 62 ubierzemy pewnie za 2 miesiace najwczesniej!
i jeszcze, a propos wychodzena na spacer, my juz 3 razy wyszlismy tak do samochodu i z powrotem, dzis pojdziemy na taras za jakas godzinke :-) a okno mam ciagle otwarte w domu :-) troche nie wiem, jak z noca, tez chcialabym miec w nocy otwarte, w koncu spi ze mna i goraco nam jest, bo przytuleni, a on szczelnie opatulony rozkiem lub kocykiem.. bez sensu w sumie sie dusic.. no ale lozko mamy centralnie pod oknem. nie wiem..
sunshine, mi sie podoba Aleksandra Julia :-)