Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
i o jakim namierzaniu piszesz??? 
pandorka Nie przyszloby mi do glowy zeby grupe styczniowek zakladac nie bedac jedna z nich;-) Tak mam synka i jestem w kolejnej ciazy...wytlumaczylam sie?? Suwaczek zrobie lada chwila jak znajde chwile w domu bo na razie kradne wolne chwile w pracy![]()
witamJa dalej się urlopuję ale zaglądam od czasu do czasu. Czuję się ok i wydaje mi się, że lepiej niż za poprzednim razem.
Co do regulaminu jestem za tym aby stworzyć go razem a co do wątku zamkniętego to bardzo bym uważała kogo zapraszam i kontrolowała kto się tam pojawia i odzywa a kto tylko podczytuje. To takie moje spostrzeżenia z październikówek 2008Jestem za listą mam i napisaniem np. terminu porodu, naszych przeczuć chłopiec czy dziewczynka itp. potem fajnie jest sobie porównać takie rzeczy
![]()
pozdrawiam serdecznie i trzymajcie się zdrowo będę się więcej udzielać po powrocie do domu![]()
Ej nie chodziło o to, ze "masz się tłumaczyć", tylko ja nie zajażyłam ;-) Gratuluję kolejnego malucha ;-)
Hej MARMA, MIŁEGO WYPOCZYNKU!
Niestety znowu poruszę temat zamkniętych drzwi
Dziewczyny, o co chodzi z tą obsesją czyhającego na forum zagrożenia?
Czego można się obawiać w tym miejscu?
I jak rozpoznawać owe zagrożenie pięknie zwane nie wzbudzonym zaufaniem?
Podejrzewam, że przede wszystkim frekwencja może być czynnikiem zmniejszającym zaufanie, bo taka "Niedzielna" forumowiczka słabo się udziela,
a przecież nie wszystkie z nas mogą sobie pozwolić na codzienne wizyty i orientację na forum
LECZ nadal będą tymi samymi kobietami w ciąży szukającymi odpowiedzi na nurtujące je pytania i wątpliwości.
Niektórym, właśnie takie "podczytywanie" w zupełności wystarczy.
NIE BLOKUJMY KANAŁU INFORMACJI
To właśnie sprawy intymne w ciąży zostają właśnie ciężarem tematu, najważniejszym ciążowym wątkiem i większość ważnych tematów dotyczy waginy i cudnej zawartości bram ziemskiego raju.
Rozumiem, że zamknięty wątek, to idealne miejsce do ploteczkek, które wszystkie uwielbiamy, ale nie wszystkie czas na nie mamy
Ale nawet w takich codziennych sprawach często odnajdujemy wspólne mianowniki, które potrafią dać siłę czytelniczce, która za chwilę może stać się bardziej aktywną (godną zaufania?)
sorry, mnie hormony też nie dają spokoju
a ja właśnie zaległam w łóżeczku. od kilku godzin ciągnie mnie w podbrzuszu i czuję skurcze ( ?)
łyknęłam 2 nospy i czekam. wrrrr
Dzięki AENYE i miłego wypoczynku!
NIUSIA nie rozumiem dlaczego jej nie powiedzieliście, oczywiście syty nie zrozumie głodnego, ale właśnie dlatego należy ze sobą rozmawiać i uświadamiać innych, a szczególnie bliskich o swoim położeniu i bólu, który nieświadomie mogą sprawiać. Dlatego też właśnie tak zareagowałam na Twoje słowa, o tym jak dobrze mi się relaksować, a u Ciebie jest ok, więc Musisz pracować. Bardzo Tobie współczuję Waszej straty, Wam współczuję, Tobie szczególnie, gdyż dla nas kobiet, taka strata jest bardziej dotkliwa.
Jeszcze raz porusze temat, bo mamdziwne poczucie ze powinnam sie tllumaczyc, nie chodzi o blokowanie informacji bo tu tez jestesmy ale ja np. nie chce zeby wszyscy czytali o moich problemach w malzenstwie np lub innych i ogladali moja facjate, i nie mam na mysli kwietniowek ale reszty bo przeciez kazdy tu moze wejsc, dlatego te drzwi zamkniete a oczywiscie informacjami jak najbardziej bede sie tu wymieniac i przezywac wszystko z wszystkimi. Amen