• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kwiecień 2011

reklama
Petinka bardzo dobrze napisane, zgadzam się w 100%. Presja nie jest niczym dobrym i nic dobrego z niej nigdy nie było...
Mitaginko myślę, że Twoi rodzice chcą Ci pomóc z Tysią lecz nie wiedzą za bardzo jak i dlatego popełniają błędy...
Nati gratki dla męża i mleczko rzeczywiście dobre:-D
 
Mitaginko pytałaś o zasypianie dzieci bezsmoczkowych. Ja cały czas próbuję Julkowi ten smoczek jednak wcisnąć bo zaczął ssać kciuka a tego bardzo nie chcę! Ale na noc jak go po karmieniu, pionizowaniu odłożę do łóżeczka to też protestuje! Ale się nie poddaję, czasem płacze dłużej, czasem krócej a czasem wcale, wciskam mu trochę smoka, siedzę przy nim ale nie wyciągam!!!!! Ewentualnie obracam na brzuszek bo jemu się często odbija (nie tylko raz po karmieniu). Wcześniej też zasypiał przy cycu a jak go odkładałam to ryk, no to go nosiłam i doszło do tego że go tak nosiłam pół godziny albo lepiej! I powiedziałam basta! Dodam tylko że w dzień śpi w wózku, do spania go parę razy bujnę i jest ok. czasem też ryczy ale go raczej nie wyjmuję chyba że widzę że nie ma szans na zaśnięcie, wtedy go nie noszę tylko gdzieś odkładam i próbuję ponownie jak zacznie marudzić albo zauważę że ziewa czy trze oczy.

I jeszcze ktoś pytał o @. Ja też jeszcze nie miałam! A tabletek nie biorę!
 
MItaginka - powiedz mężowi, że Tysia grzeczna, nie płacze, całymi dniami śpi, ładnie jeździ w wózku, itp......zapewne uwierzy ;)

nie wiem czy pamiętacie ale opowiadałam Wam jak na ostatnim szczepieniu spotkałam sąsiadkę(z którą myślałam, że się skumpluję bo ma dzieciaka o m-ąc młodszego od mojej) i ta sąsiadka mnie krytykowała, że tak bujam młodą w foteliku, że pewnie zaraz jej się w głowie zakręci i wychwalała to swoje jakie to ono grzeczne, ładnie przybiera i same ochy i achy.....no to już do brzegu dochodzę :) spotykam ją (mieszka na ulicy równoległej do mojej, a na osiedlu robią kanalizę-kopary....i inne hałasy :) ) no i ona pierwsze co do do mnie mówi "zaraz skończą kopać na mojej ulicy i przyjdą do ciebie hałasować, zobaczysz jak to jest, mój w ogóle nie może spać, a przecież hałas mu nie przeszkadza.......bo widzisz już kończą u mnie, twoje też nie pośpi........" potwierdzam, że jest szurnięta i to zdrowo....

aż dziś wypytałam panów do której to oni pracują :) a oni że nieby max do 18tej..... trzeba będzie uciekać :) w dzień :)

Laski, a jakie mm mam dawać młodej, co kupić?

Moja 14go ważyła 5140 (2940 urodzeniowa), a Wy tu mówicie że 6kg to mało.......ło matko, mi pediatra nic nie mówiła o mm, tylko kardiolog powiedział, że za wiele nie przybiera ale mieści się w normie, nic o mm nie wspomniał.
 
a robilyscie czekolade z takiego mleka w proszku? :-)
jaaa ale mi sie przypomnialo pyycha :-)
a co do smaku mm to probowal ktos nutramigen? ;-) nie wiem jak te dzieci to pija...moj starszak wciagal okropne ilosci tego paskudztwa :-D
mitaginka a chusta nadal niet? moze wybierz sie z nia gdzies do lasu nikt sie nie bedzie przejmowal ze placze co najwyzej zajaczki wystraszy ale sie obie dotlenicie ;-)
 
Ja też się stresuję, ze mi coś do buzi włoży co nie powinna, przy starszaku ciężko o porządek....cały czas go uczulamy że nie może nic zostawiać....ale ciążko

ale dobre leczo nagotowałam :) jem już dokładkę ;)
 
reklama
hatorska, ja nie mówiłam,że 6 kg to mało,ale przybranie ok 100 g przez miesiąc to mało, a moja waga tyle pokazuje,więc mam nadzieję,że się myli, no weź pod uwagę,że mój skarb ważył 4 kg przy urodzeniu:)

właśnie odłożyłam małą do łóżeczka, zasnęła godzinę tak we mnie wtulona,że żal było ją odnosić, bo biedna od 18 przepłakała do kąpania, jakby brzuszek...espumisan dałam, dziś była kupa ze śluzem, co może oznaczać? zobaczę jak w nocy będzie, już i tak zaplanowane,że śpi w łóżeczku tylko do pierwszej pobudki, potem biorę ją do siebie, nie muszę wtedy latać na te krótkie przebudzenia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry