MItaginka - powiedz mężowi, że Tysia grzeczna, nie płacze, całymi dniami śpi, ładnie jeździ w wózku, itp......zapewne uwierzy
nie wiem czy pamiętacie ale opowiadałam Wam jak na ostatnim szczepieniu spotkałam sąsiadkę(z którą myślałam, że się skumpluję bo ma dzieciaka o m-ąc młodszego od mojej) i ta sąsiadka mnie krytykowała, że tak bujam młodą w foteliku, że pewnie zaraz jej się w głowie zakręci i wychwalała to swoje jakie to ono grzeczne, ładnie przybiera i same ochy i achy.....no to już do brzegu dochodzę

spotykam ją (mieszka na ulicy równoległej do mojej, a na osiedlu robią kanalizę-kopary....i inne hałasy

) no i ona pierwsze co do do mnie mówi "zaraz skończą kopać na mojej ulicy i przyjdą do ciebie hałasować, zobaczysz jak to jest, mój w ogóle nie może spać, a przecież hałas mu nie przeszkadza.......bo widzisz już kończą u mnie, twoje też nie pośpi........" potwierdzam, że jest szurnięta i to zdrowo....
aż dziś wypytałam panów do której to oni pracują

a oni że nieby max do 18tej..... trzeba będzie uciekać

w dzień
Laski, a jakie mm mam dawać młodej, co kupić?
Moja 14go ważyła 5140 (2940 urodzeniowa), a Wy tu mówicie że 6kg to mało.......ło matko, mi pediatra nic nie mówiła o mm, tylko kardiolog powiedział, że za wiele nie przybiera ale mieści się w normie, nic o mm nie wspomniał.