Nieeee!!!!!!!! Tyle się napisałam i wsystko szlag jasny trafil, no walnęlabym najchętniej tym kompem o ścianę!!!!!



Ok, to jeszcze raz ale w skrócie.
Po pierwsze, oficjalnie dziękuję
Trójmiastkom za wspaniały spacerek. Niesamowite sa takie spotkania forumek, tym, które jeszcze tego nie praktykują, serdecznie polecam!

Szkoda, że mnie teraz tyle nie będzie w 3mieście i sie nie zobaczymy

.
My wróciliśmy od teściów totalnie zajechani, Tymek wymiękł bo wiecie Tymuś, Tymuś, Tymuś z każdej strony, kady go gniótł i nosil, więc moj biedaczek sporo płakał, co w domu wlaściwie sie nie zdarza

. Dobrze, że już nas tam nie ma i powrócił stan normalny, czyli wszystko w swoim rytmie, a właściwie w Tymka rytmie

. Chyba ida zęby, wczoraj pierwszy raz poszedł żel do dziąselek w ruch...
A dzisiaj do dermatologa znowu, placki suche i szorstkie na nóżkach, krostki na buzi dalej, nie ma ich tylko jak maścią smaruję, a przeciez nie moge tak cały czas, no i na pleckach też, ale to chyba potówki, bo dużo w tym zakichanym, nieoddychającym foteliku siedział podczas ostatnich dni i plecy cały czas mokre.
Nie doczytalam oczywiście, tylko dzisiajeszy poranek.
aenye, zdrówka dużo dla Felunia biedaczka.
nati, szacun za ten poranny spacerek, ja jeszcze w dresach bez make-upu, w mega sajgonie panującym w domu, tylko zmywara i pralka nastawione, kawa nawet jeszcze nie wypita.
mamusiaDorusia, Twoja Marysia jest po prostu niesamowita z tym p-kolem. Gratki!
Pogoda cudna więc lece totka puścić, nie wiem czy wiecie ale wygrywam 50 000 000 zł i nie wracam do pracy!!!!!!

Trzeba kupić składniki na zapiekankę i może wreszcie ten chrzaniony kurier przyjedzie, zamowiłam jakieś ciuszki (dla siebie!!!!) i wylicytowałam elektyczny laktator bo będe w pracy ściągala na następny dzień dla Tymcia
aaaaaa!!!!!!!!
aenye, słuchaj, wiem co pomoże odparzonej pupie Felka! Widłak!!!! To takie sproszkowane ziolko i ten puderek działa cuda, serio!