Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Pamiętam jak pojechałam do mamy w wakacje ubiegłego roku.Hania miała 2 m-ce i było strasznie upalne lato... No więc ja tylko w bodziak ją ubrałam, zdjęłam skarpetki, czapkę i tak sobie leżała w cieniu. Jak moja mam to zobaczyła, to myślałam, że zawału dostanie...A sąsiadki...???Moja pracuje na Lubartowskiej. Średnio co tydzień myślę o zmianie ale jakoś ją polubiłam pomimo, że jakoś krótko mnie bada i to usg ma jakieś stare. Słyszłam różne opinie- a to, że w zimie to wieje śnieg przez szpary w oknach a raz czytałam, że tam po remoncie. Korci mnie zapisać się na szkołę rodzenia aby pooglądać szpital, zobaczyć położne itd... ale nie wiem czy to dobry pomysł.Ja to raczej na pewno na Kraśnickich. Tam jest moja lekarka. Boję się nawet o tym myśleć. W Lublinie w żadnym szpitalu nie dają znieczulenia zewnątrzoponowego. Na kraśnickich podobno preferują porody jak najbardziej zbliżone do naturalnych i nie chcą dawać nic od bólu. Ale koleżanka tam rodziła i przeżyła
A Twój lekarz jest z jakiegoś szpitala lubelskiego?
jej, dziewczyny, dzisiaj mi się strasznie chce jeść...już jestem po drugim śniadaniu i małym kawałku tiramisu a ciągle mam ochotę żeby pożreć coś jeszcze![]()
Moja pracuje na Lubartowskiej. Średnio co tydzień myślę o zmianie ale jakoś ją polubiłam pomimo, że jakoś krótko mnie bada i to usg ma jakieś stare. Słyszłam różne opinie- a to, że w zimie to wieje śnieg przez szpary w oknach a raz czytałam, że tam po remoncie. Korci mnie zapisać się na szkołę rodzenia aby pooglądać szpital, zobaczyć położne itd... ale nie wiem czy to dobry pomysł.Ja to raczej na pewno na Kraśnickich. Tam jest moja lekarka. Boję się nawet o tym myśleć. W Lublinie w żadnym szpitalu nie dają znieczulenia zewnątrzoponowego. Na kraśnickich podobno preferują porody jak najbardziej zbliżone do naturalnych i nie chcą dawać nic od bólu. Ale koleżanka tam rodziła i przeżyła
A Twój lekarz jest z jakiegoś szpitala lubelskiego?
jej, dziewczyny, dzisiaj mi się strasznie chce jeść...już jestem po drugim śniadaniu i małym kawałku tiramisu a ciągle mam ochotę żeby pożreć coś jeszcze![]()