dziekuje Aligatorku za odpowiedz, ja do tej pory chodzilam do dr Loroch i na pierwszej wizycie tez bylam u niej. zastanawiam sie czy nie zmienic na sandeckiego, bo on tez pracuje u nas w szpitalu, a na roznych forach naczytalam sie ze jest super i wogole, chociaz na dr loroch zlego slowa powiedziec nie moge, bardzo dobrze, ze sie u niej czuje, ma dobry sprzet i profesjonalnie podchodzi do pacjentek. tylko tak mysle, ze przy tych moich plamieniach (na szczescie dzisiaj przeszlo, ale dopiero po 7 dniach i po przyjmowaniu duphastonu) moze lepiej jeszcze z kims sie skonsultowac, tyle sie nasluchalam o bledach lekarzy, ktore prowadzily do poronirn, ze sama juz nie wiem. dzonilismy jeszcze do znajomego lekarz gin z krosna odrz. i w sumie nic innego nie zalecil jak duphaston i lezenie...sama juz nie wiem co mam robic....