hej

u mnie szalenstwo zakupowe: 4 pary rajstop (1 Filip, 1 Maks, 2 Felek - a auchana po 3zl para! chyba wyczuli ze zimy nie bedzie

), czapka i taki smieszny kwiatek to przypiecia albo do noszenia na naszyjniku jakims. lacznie zaplacilam 35zl

takze poszalalam. szkoda, bo dzis byl taki szal w tym hmie, ze wszystko wykupili pewnie (tzn u mnie, bo byla noc zakupow i duzo taniej, przecenione 3szt w cenie 2). w ogole tam nie weszlam dzis, bo tlok, a z Felkiem bylam tez.
kozica, jankesowa, ewwja (witaj) - lekarka nic nie powiedziala poki co. mowila, zeby na razie przestac smarowac sterydem (u nas w ogole nie bylo po nim poprawy, jakbym kremem zwyklym smarowala) i obserwowac. ja dzis wymyslilam, ze to moze byc na gluten - bo pierwszy raz wypil cale opakowanie kaszki mannej (tzn wypil w ciagu 2-3 dni) i wtedy mu to wyszlo, tzn ta egzema. a z drugiej strony to byl tez nowy smak (3 owoce) i codziennie memla kawalek chleba, herbatniki, wpieprzal oplatek cale swieta i nic mu nie bylo.
jankesowa - on w ogole nie sra czesciej teraz. tylko po mleku mm sra. a jak jest na kaszkach mleczno-ryzowych to jest idealnie zdrowy, wesoly chlopaczek, kupy 1 dziennie, zwykle, brazowe, zbite. tak jakby zawartosc mleka w tych kaszkach byla tak mala, ze go nie podrazniala.
i znowu super noc byla dzis - co prawda dostal paracetamol, ale spal i to dlugo, 2x 4h i potem 3h jeszcze. no i wysypki zadnej poza buzia nie ma. dalej obstawiam sline
na pewno sie przejde po weekendzie do jakiegos lekarza, jesli to nie zejdzie. a jak zejdzie to tez sie podpytam, co z tym glutenem i z tym mlekiem, tzn czemu nie toleruje i co i czy cos z tym robic w ogole..
aneczka, ja sie nie obawiam, ze uszkodzony

pisza, ze sprawny i troche przykurzony to ok. tylko sie zastanawiam nad sama firma, bo nieznana u nas. a jeszcze szwagierka chce mi oddac swoj maxi cosi, uzywany przez 3 dzieci juz, troszke widac to zuzycie.. i tak sama nie wiem.. troche wolalabym nowy.. szczegolnie, ze taki tani.
ide klasc malego. zmeczona dzis jestem, bardzo. ech.