Aneczkaaa
Fanka BB :)
Lasencje – byłam wczoraj, czytałam co u Was ale padłam jak kłoda.. o 20 game over normalnie!!
Po porodzie mój organizm sfiksował i mam taki pierwszy dzień @ że umieram.. Nie dość że się ze mnie leję to tak napierdziela że na tabletce non stop.. a że sama z dzieciakami to poległam czytając młodemu bajkę.. ocknęłam się, wyłączyłam kompa, na śpiocha umyłam zęby i ziuziać.. dziś doczytałam Was i siedzę i knuję!!
aenye – super że teście zabrali chłopaków na basen – i dla młodych i dla Ciebie relax jakże należny Matce Polce!
nati -Karola śliczna laska i zgrywa się adekwatnie do wieku :-) ale Dżoanę uwielbia i krzywdy jej zrobić nie da.. nawet jak coś zniknie w tych małych, ślicznych łapkach śmiem twierdzić.. i Podziwiam że tyle dajesz małej – ja i z wygody i z lenistwa tego nie czynię. I za spacer szacun - kolejna Matka Polka
baby, draniu – przeczytałam że 5 posiłków dla takiego dziecka jest ok w tym 3 mleczne. Moja to by mogła żreć non stop więc się nie mieści w tych ramach.. nawet po obiedzie jak dałabym biszkopta czy chrupkę to nie odmówi.. moja krew.. za to młody by mógł powietrzem żyć..
koot – też widzę różnice między kwietniowymi dzieciakami ale to jest NORMALNE i absolutnie nie ma się czym przejmować że jakieś dziecko odbiega od innych.. nadrobi.. ja delektuję się widokiem bezzębnej Milci póki co chociaż nie wiem czy ona ostatnia taka nie jest.. jak widzę uśmiechy innych kwietniowych cudeniek to się wierzyć nie chce ile to dzieci mogą mieć kiełków w tym wieku..
Beata – czytałam na fb, gratuluję wyboru i będzie super!! Zobaczysz że odżyjesz, inne podejście do dzieci będzie. I tak myśl!
Boliwia – daj znać jak potrawa – ja w środę coś podobnego robiłam i porażka na całej linii..
iryska – witka!
Eywa – to postępy olbrzymie!! I to w jeden tydzień.. szok!!! A zębole wyjdą i spokój będzie
Mitaginka – gratuluję grzecznej Tysi!! Co do dławienia i większych kawałków to widać Tysiak jeszcze nie jest na to gotowy i dawaj przecierowe – ja też tak mam. Pamiętaj zasadę – Tysia rząda Tysia ma!!
I mam pytanie odnośnie pampersów – wypróbowałam na noc już kilka i wszystkie lipa.. mała rano i tak wilgotna.. Idzie spać koło 20, potem koło 23 flacha, potem cyc i chyba dużo sików produkuje.. i dady i pampki i huggisy z disneyem rady nie dają.. A jak u Was?? W nocy mi się nie chce wstawać, przebierać i jej rozbudzać..
U mnie ok – auto sprawne, młody wczoraj na zajęciach cacy, teściowa małą nosiła i akurat jak ją miała to przyszedł ksiądz i mówił jaki ładny chłopczyk – śmiem donieść że mała ubrana na fioletowo w sukience... wczoraj padłam ale dziś już ok. Małżon się nade mną ulitował, wstał ze mną, odwiózł dzieci i posprzątał chatę No zdziwienie wielkie!! Ciekawe co chce w zamian.. wie że @ mam.. a może właśnie spokój chce?? Zwał jak zwał jutro nie ma latania ze szmatą :-) Czeka mnie prasownie i powieszenie prania ale chyba dam radę Młody ogłada jeszcze bajkę na polsacie, mała ziuzia a ja się cieszę, że jest
Po porodzie mój organizm sfiksował i mam taki pierwszy dzień @ że umieram.. Nie dość że się ze mnie leję to tak napierdziela że na tabletce non stop.. a że sama z dzieciakami to poległam czytając młodemu bajkę.. ocknęłam się, wyłączyłam kompa, na śpiocha umyłam zęby i ziuziać.. dziś doczytałam Was i siedzę i knuję!!
aenye – super że teście zabrali chłopaków na basen – i dla młodych i dla Ciebie relax jakże należny Matce Polce!
nati -Karola śliczna laska i zgrywa się adekwatnie do wieku :-) ale Dżoanę uwielbia i krzywdy jej zrobić nie da.. nawet jak coś zniknie w tych małych, ślicznych łapkach śmiem twierdzić.. i Podziwiam że tyle dajesz małej – ja i z wygody i z lenistwa tego nie czynię. I za spacer szacun - kolejna Matka Polka
baby, draniu – przeczytałam że 5 posiłków dla takiego dziecka jest ok w tym 3 mleczne. Moja to by mogła żreć non stop więc się nie mieści w tych ramach.. nawet po obiedzie jak dałabym biszkopta czy chrupkę to nie odmówi.. moja krew.. za to młody by mógł powietrzem żyć..
koot – też widzę różnice między kwietniowymi dzieciakami ale to jest NORMALNE i absolutnie nie ma się czym przejmować że jakieś dziecko odbiega od innych.. nadrobi.. ja delektuję się widokiem bezzębnej Milci póki co chociaż nie wiem czy ona ostatnia taka nie jest.. jak widzę uśmiechy innych kwietniowych cudeniek to się wierzyć nie chce ile to dzieci mogą mieć kiełków w tym wieku..
Beata – czytałam na fb, gratuluję wyboru i będzie super!! Zobaczysz że odżyjesz, inne podejście do dzieci będzie. I tak myśl!
Boliwia – daj znać jak potrawa – ja w środę coś podobnego robiłam i porażka na całej linii..
iryska – witka!
Eywa – to postępy olbrzymie!! I to w jeden tydzień.. szok!!! A zębole wyjdą i spokój będzie
Mitaginka – gratuluję grzecznej Tysi!! Co do dławienia i większych kawałków to widać Tysiak jeszcze nie jest na to gotowy i dawaj przecierowe – ja też tak mam. Pamiętaj zasadę – Tysia rząda Tysia ma!!
I mam pytanie odnośnie pampersów – wypróbowałam na noc już kilka i wszystkie lipa.. mała rano i tak wilgotna.. Idzie spać koło 20, potem koło 23 flacha, potem cyc i chyba dużo sików produkuje.. i dady i pampki i huggisy z disneyem rady nie dają.. A jak u Was?? W nocy mi się nie chce wstawać, przebierać i jej rozbudzać..
U mnie ok – auto sprawne, młody wczoraj na zajęciach cacy, teściowa małą nosiła i akurat jak ją miała to przyszedł ksiądz i mówił jaki ładny chłopczyk – śmiem donieść że mała ubrana na fioletowo w sukience... wczoraj padłam ale dziś już ok. Małżon się nade mną ulitował, wstał ze mną, odwiózł dzieci i posprzątał chatę No zdziwienie wielkie!! Ciekawe co chce w zamian.. wie że @ mam.. a może właśnie spokój chce?? Zwał jak zwał jutro nie ma latania ze szmatą :-) Czeka mnie prasownie i powieszenie prania ale chyba dam radę Młody ogłada jeszcze bajkę na polsacie, mała ziuzia a ja się cieszę, że jest
weekend!!!!
Ale nie zmieniam, bo mi się tylko rozbudza w nocy. A może u Was czas już na większy rozmiar? Jaki używacie?
ale nie daje ;-) narazie dostaje typowo dzidziusiowe jedzonko z malymi wyjatkami...w sumie 3 takie wieksze posilki niemleczne nie liczac owocka biszkopta itp ;-);-) mobilny nie jest prawie wogole troche pelza ale nie jest fanem bycia na brzuchu..rozwija chyba teraz swoja mowe bo gada non stop zasob slow jest spory zdania typu "tata daj ja" (oczywiscie watpie zeby to bylo celowo
Zaczyna mnie to męczy... wiem, że powinna już jeśc więcej normalnych rzeczy, ale nie wiem, jak się za to wsz zabrac... jak ja karmię czyms innym niż kaszka czy jogurt (czyms co ma wieksze kawałki) to jestem juz cała chora, spocona i tylko czekam aż znów zacznie się krztusic... trauma... i nie wiem jak sobie z tym radzic... Zresztą tesciowa tez nie chce jej tego dawac i jak zostawię jakiś obiadek z większymi kawałeczkami, to jej nie daje, tylko grzebie mi w szafce i szuka np. jogurtu i okazuje się potem, że Tysia mało je mięska, a żywiona jest rzeczami mlecznymi i owocami 
)1 u nas nadal 2, górne atakują bo widać je tuż tuż ale na razie nic z tego