Witam
Dziewczyny ja też od początku nie wierzyłam w historię tej matki, za dużo szczegółów podawała(cecha kłamstwa) uważam że jej mąż też jest w to zamieszany. Tak jak piszecie jak wychodzi się na spacer to jedno zamyka drzwi, drugie czeka przy wózku potem jakoś wspólnie się znosi ten wózek co ani razu nie zajrzał do środka?
nati_k-Ty już sadzasz na nocnik? Nie za szybko? Moja w pampersie prześpi całą noc, czasami przewijam ją jak idę do pracy około 5 a w weekend dopiero około 7 i póki co pielucha daje rade.
Mi nikt śniadania nie zrobi:-( Sama musiałam wszystko przyszykować, ba nawet ciasto już w piekarniku siedzi. Bądź co bądź nie potrafię piec ale dobry zakalec nie jest zły;-)
Moja Amelka mnie wykończy nocnymi pobudkami, cały czas chce cyca, pociumka chwile choć bardzo łapczywie i śpi dalej. Po pierwszej pobudce już zostaje w naszym łóżku o co jestem zła bo jest mi niewygodnie i zimno(za mała kołdra na 3 osoby) ale nie wyobrażam sobie jej każdorazowo odkładać bo dzisiaj to chyba z 6 razy się obudziła. Już nie wiem czy to ząbki czy może głodna jest?
Tyle tu tworzycie chciałam każdej coś odpisać...następnym razem:-)