Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Nati my Adiemu zakładamy jak jest zimno w mieszkaniu, ale i tak ściąga
Mitaginko fajne mebelki, mnie też się bardzo podobają myślę o nich dla Adiego
ogólnie uwielbiam ikeę i jest bardzo wytrymała, więc powinny starczyć na długo no ale jeszcze zobaczymy :-)
witamy ponownie
jestesmy juz w domku, Filip czuje sie lepiej. Ciesze sie, ze zdecydowalismy sie na szpital, bo okazalo sie, ze F. ma zaawansowane zapalenie oskrzeli z wirusem RS i w pierwsza noc bylo naprawde niewesolo...teraz juz wraca do siebie, mi samej ciezko uwierzyc, ale tesknie za jego rozrabianiem i ruszaniem wszystkiego czego nie powinnien
Witam!
Mam nadzieję, że jeszcze o mnie nie zapomniałyście ;-)
Zaglądam do Was i czytam codziennie, ale jakoś weny na pisanie brak. A może nie ma o czym?
Miłego dnia Kwiatuszki :-)
hej hej aenye posłuchałam Twojej rady odnoscnie kaszki...Daje mu z niekapka....najwiecej wypil 90ml...tak to 50-70ml...jak dla niego to duzo...zawsze jakis postep...ale noce nadal masakra...probuje odstawic od cyca ale cieeezzzzzkoo...lapie mnie za cyce mowi: da da " i na lozko pokazuje...a jak nie chce to takie histerie ze az sie zanosi i prezy... kasia witaj w domku....to dobrze ze pojechaliscie..
Noc nadal masakra...jeszcze dostalam @ nad ranem i tak mnie bolal brzuch ze myslalam ze umre...
Chodzik wyrzucilam na strych bo kurcze tak mi nogi koslawi...na palcach chodzi..placza mu sie...mam nadzieje ze to minie...on tylko by chodzil,nie jest latwo bez chozika bo plecy mi wysiadaja...no ale wole go prowadzac zeby mu wrocilo do normy...
Kasia- super że już w domku Boliwia- pamiętamy Owca- współczuje nocek
u nas też dzisiejsza noc gorsza, 3 razy czy nawet 4 się obudziła :-(
pogoda cudna i tyle nic mi się nie chce
Nati nawet nie wiesz jak zazdroszcze tych 3,4 razy...
U nas tez pogoda ładna..ale wieje troszke..dworek juz zaliczylismy..Jak Ksawcio był malutki to tylko wyszlam z domu i juz spal...nawet 3,4 godz...a odkad siedzi to juz nie chce spac w wozku..
Kasia dobrze że już w domu jesteście ;-) a macie jeszcze antybiotyk do domu? Mój Kuba jak miał zapalenie płuc to po szpitalu dostał jeszcze zastrzyki i wtedy wiedziałam że mu na pewno przejdzie.
a moja tylko w wózku śpi :-), tj na dworze nie chce nic robić tylko w wózku śpi , hm ciekawe kiedy to sie zmieni oby nigdy
dzisiaj 2 spacerki zaliczone i chyba od cyca odchodzi :-(, tj bardzo chce ssie "dobiera" się do mnie itp ale nie chce w ciągu dnia zasypiać przy cycu. czyli chce jeść ale nie spać może i dobrze i tak je 3 razy w ciągu dnia a że zasypia w wózku lub na rękach to chyba ok. a przyjdzie czas na zasypianie w łóżku.