reklama

Kwiecień 2011

czesc laleczki!
witam nowe dziewuszki!
urwanie głowy z tym remontem.. w przyszłym tyg przeprowadzka.. ciesze sie bardzo ale jestem pełna obaw bo pierwszy raz w życiu wyprowadzam sie od mamusi:)
lece paowac dalej.. jak znajde chwile mam nadzieje ze nadrobie zaległości i odpisze co tam której :))
buziale
 
reklama
Witam nowe Kwietnióweczki:-)

Ale się wkurzyłam.Mój Chłopak jest chory bardzo ,kaszle ale tak jakby się dusił,aż do wymiotów,temperatura wysoka,jak śpi to coś mu tam w tych płucach chrobocze ,osłabiony strasznie.Wczoraj próbowałam zapisać go do lekarza,ale oczywiście mi się nie udało bo miejsc nie było a lekarka nie zgodziła się go przyjąć bez numerka.Umówiłam go na dzisiaj i zawiozłam go do tej przychodni.
Tak siedze przed tym gabinetem jak już on wszedł do tej lekarki i myślałam że wizyta to będzie długa,bo wiadomo badanie ,osłuchanie itd.Ale on zaraz wyszedł.
Zdziwiłam się jak się dowiedziałam że nic mu nie jest a ta doktórka nie chce mu wystawić zwolnienia.Argumentowała to tym że nie może wystawić jeden dzień wstecz gdyż ją prokurator będzie ścigał i że on wcale nie musiał być wczoraj chory i że ona go wczoraj nie widziała wcale w przychodni i to świadczy o tym że wcale się nie starał dostać do lekarza.
No nie wytrzymałam .Wleciałam do jej gabinetu i wygarnełam tej flądrze co myśle.
Powiedziałam jej że wcale nie musiała go wczoraj widzieć w przychodni bo ja byłam w jego imieniu u niej osobiście aby go przyjeła dodatkowo ,ale ona się nie zgodziła.
Ponadto oświadczyłam jej że chyba jest ślepa jak nie potrafi dostrzec u niego objawów choroby,Zarzuciłam , że nawet nie podjeła próby zbadania go ,gdyz jest to niemożliwe gdyz wizyta trwała za krótko .Wspomniałam też na temat wystawiania zwolnień i lekarz ma prawo do wystawienia zwolnienia nawet do 3 dni wstecz.
Oczywiście poruszyłam fakt że jestem w ciąży i także chciałabym wiedzieć na co jest chory mój facet gdyz boje się o własne i mojego dziecka zdrowie.
Zastraszyłam że zaraz pojedziemy do szpitala na ostry dyżur i tam na pewno nie potwierdzą jej diagnozy o braku choroby ,a jak tak się stanie to za wszelkie konsekwencje wynikłe z podróży do szpitala w celu zdiagnozowania go -ona jako lekarz odpowie osobiście.
No i sie baba wystraszyła .Zbadała go i okazało się że słychać jakieś szmery w płucach .Dostał skierowanie na Rtg ,zwolnienie do końca tygodnia od wczoraj,antybiotyk .
Oczywiście złożyłam zażalenie u kierowniczki przychodni na babsztyla.
Tacy ludzie to lekarzami nie powinni zostawać.

Ale się rozpisałam bo musiałam odreagować ,a Wy jestećie na tyle kochane że zawsze wspieracie
 
tak wiem ale z używanymi to też różnie zwłaszcza allegro



ticker.php
 
lenka bojowa kobieto, dobrze zrobiłaś!!!Wcale się nie dziwię nerwów. Lekarze (z całym szacunkiem do profesji-mam kilku znajomych) uważają ze mają władzę nad pacjentem, że pacjent przyjmie potulnie wszytko co ten mówi podziękuje i wyjdzie. A za co do cholery płacimy na składki zdrowotne tyle pieniędzy? Zdrówka dla chłopaka!

Kurcze a mnie coś kłuje raz z jednej strony raz z drugiej poniżej pępka. Staram się nie panikować ale skąd mam wiedzieć co normalne a co nie. Nie kłuje jak na okres tylko tak pulsacyjnie, co jakiś czas. I teraz nie wiem. Dwa lata temu miałam operacje na skręt jelit i cięta jestem powyżej pępka aż do dołu. No i nie wiem czy to nie zrosty pooperacjne (sama lekarka ostrzegała że jak będzie się powiększać to może boleć, i teraz czy to to czy co innego. cholera..
 
lenka-wspolczuje naprawde niektorzy lekarze sa beznadziejni
lilou- klocie to normalne, nie jedna z nas to ma lub miala. moga to byc chyba zrosty ale najprawdopodbniej to macica sie rozciaga
 
Ostatnia edycja:
Witajcie dziewczęta


Nie było mnie troszkę, ale melduję, że żyję, ale... co to za życie.
Mieliśmy szpital przez 2 tygodnie, najpierw Hańcia złapała wirusa, potem ja, na końcu J.
Obyło się bez antybiotyków i jest już w miarę dobrze, kaszle, gile i inne- odchodzą w zapomnienie. Załapałam doła przez to wszystko, gdzie ja z drugim dzieckiem dam radę...Nie wiem, czy nie podjęłam decyzji o jego przyjściu na świat zbyt pochopnie. Chciałabym dać z siebie wszystko, ale te "wszystko" to mało...Nie chce mi się wielu rzeczy, nie chce mi się bawić z małą, nie chce mi się sprzątać, gotować-ogólnie niemoc.
Miałam wczoraj wizytę i dzidzia rośnie, ma się całkiem nieźle na szczęście lecz macica jest bardzo nisko,co nie jest zbyt dobre. Bardzo nisko czuję ruchy, aż mnie to niepokoi, ale może się podniesie...oby tak było, bo jak jeszcze się okaże, że mam leżeć plackiem-to nic tylko sobie palnąć...Gin zrobił mi też USG-ale tym razem bardzo pobieżne, krótkie i takie tam mało konkretne. Widziałam, że mu się śpieszy, bo milion pięćset pacjentek w poczekalni. Niech mu tam... i tak lubię tego drania, mimo to.
Teraz muszę sobie zrobic porządne połówkowe prywatnie, bo wiem, że państwowo to można... kopniaka w tyłek dostać, za przeproszeniem.
Kończę dziewczyny, napewno będę się odzywać i czytać co nowego u WAS. Tymczasem żegnam się i pozdrawiam wszystkie kwietnióweczki.
 
Dziewczyny, potem Was nadrobię... bo teraz się już popłakałam. :( Za cholerę nie mam jak wcisnąć łóżeczka do naszej sypialni, to okropnie dobijające. :( My mieszkamy z Rodzicami, mamy niewielki pokój... Co sądzicie o takim łóżeczku? Tylko boję się tej małej szerokości (40 cm), że Dziecko będzie zahaczać rączkami. :( Na jak długo takie łóżeczko Waszym zdaniem starczy? Kołyska, przystawka, łóżeczko FILIP NOWOŚĆ!! (1306773391) - Aukcje internetowe Allegro
 
reklama
Hej Kobiety.
Witam nowe kwietniówki, gratuluję udanych wizyt.
Ja niedawno wróciłam z pracy. Plecy mnie bolą, chyba sobie termoforek podłożę.

I nie będę miała neta od jutra na kilka dobrych dni. Jak ja się obejdę bez forum ? :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry