nati_k
super mama
JOLL-masz racje zwiazek na sile i z obowiazku to nikt nie bedzie szczesliwy szczegolnie dziecko!!!! ale nie robcie nic pochopnie, usiadz, przemysl, zrobcie sobie przerwe- ale taka prawdziwa, zero telefonow, sms nic. Jak sie zarzeklam ze nie zadzwonie po tej aferze do meza (nie mieszkalismy jeszcze razem). to bylo po swietach Bozego narodzenia to w sylwestra nawet nie zadzwonil nic, upilam sie wtedy pierwszy i ostatni raz samotnie, tylko corka mnie pocieszala, zniszczylam wszystko co mialam Jego. 1-szego stycznia przyszedl skruszony i przepraszal od tamtej pory zadnego mocniejszego kryzysu nie bylo. wiec moze jednak przerwa a nie koniec??
Podziwiam Cię 
