reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Witajcie,

Ja juz na nogach ,mlody sobie jeszcze siedzi w łóżeczku...a ja wyszykowalam M i pojechał do Marcelka,wczoraj nie bylo juz anestozjologa i nie podpisał zgody na znieczulenie malego,wiec z rana pojechał juz tam i dzis bedzie maluszek miał Cystoskopie..a urodynamike we wtorek jak nic nie wyjdzie...boje sie jak cholera bo to niby zabieg-badanie.Pewnie mu wszystko powiedza co bedzie robil...

Smile-dobrze ze nasze dzieciaczki sa takie malutkie i nic nie beda pamietały...A jak Franciszek?
 
Czesc dziewczyny ! Ja od srody jestem w szpitalu pojechalam bo mala sie cos ruszac nie chciala i okazalo sie ze mam skurcze na ponad 70% polozyli mnie na porodowke ale rozwarcia brak i przeniesli na patologie skurcze mam krzyzowe od czwartku rana nie zbadali mnie ani razu.. Dzisiaj chce isc do domu bo i tak nic nie robia.. Jestem smutna bo myslalam ze bede juz tulila mego szkraba!!
 
Dziewczyny mam wiesci z pierwszej reki od M ,mlody po Cystoskopi mial zator w moczowodzie odrazu zrobili mu zabieg,jak narazie jest ok nie beda mu usuwac nerki ,w przyszlosci trzeba nad tym pomyslec,czekaja nas badania moczu raz w miesiacu w rejonowej przychodni czy nie ma bakteri..M powiedzial zebym sie nie napala ale moze w poniedzialek wyjdziemy ze szpitala UWAGA RAZEM Z MARCELKIEM:-)ciesze sie jak glupia ,ale wiem ze jeszcze moze sie to wszystko zmienic ,bo o 15 ma byc głowny obchód doktorów i profesorów:dry:wiec moze cos bedzie wiadomo wiecej,najwaznijesze ze ten zator zlikwidowali!!! i do tej uszkodzonej nerki nie cofa sie mocz...aaaahhh i lekarz jeszcze powiedziala ze szczescie w nieszczesciu jest takie ze dobrze ze ta lewa nerka nie zostala wogóle uszkodzona ...bo wtedy by byl problem...


Pogoda piekna wyslalam dopiero podanie u Urlop Macierzysnki bo nie mialam kiedy mlody spi a ja moze sie wezme za sprzatanie?....
 
Ostatnia edycja:
Phelania super wieści :-) Aż kamień z serca spada:tak: trzymam kciuki żeby Marcelek szybciutko wyszedł do domku zdrowiutki:-) ah u mnie Lenka śpi . Dobrze ,bo w przez ostatnie dwie noce daje popalic:/ co chwila chce do cycka i nie chce spać:/ moze to przez te pełnię ?!?! Bo ostatnio ładnie w nocy wstawala jadła ,zmiana Pampersa i dalej lulu, a teraz to masakra..:baffled:
 
reklama
phel ; z całego serca życzę Wam żebyście już byli w komplecie w domku. Ale wiesz nawet jak na obchodzie decyzję podjęliby inna to już sam fakt że biorą coś takiego pod uwagę oznacza że jest super! :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry