lenka21*
2+3 = MY
witajcie
Wiosna to super ze jednak wszystko ok
Phel pewnie w domu z Marcelkiem bo się nie odzywa, nieustające kciuki &&&
Smile dla Was o Franusia też
u nas nocki troszke lepsze, mały ładnie przybiera, wagę urodzeniową przekroczył, w ogóle taki fajny jest, choć kryzysy się zdarzają, dom w miarę ogarniam, wczoraj na ogrodzie porobiłam, czasu wolnego brak ale fajnie jest , cieszę się że mam swój cud, i chłopcy też już bardziej znosni.
pozdrawiam wszystkich
Wiosna to super ze jednak wszystko ok
Phel pewnie w domu z Marcelkiem bo się nie odzywa, nieustające kciuki &&&
Smile dla Was o Franusia też
u nas nocki troszke lepsze, mały ładnie przybiera, wagę urodzeniową przekroczył, w ogóle taki fajny jest, choć kryzysy się zdarzają, dom w miarę ogarniam, wczoraj na ogrodzie porobiłam, czasu wolnego brak ale fajnie jest , cieszę się że mam swój cud, i chłopcy też już bardziej znosni.
pozdrawiam wszystkich

Ja mimo wszystko ze go podaje zaledwie od wczoraj to i tak robię masaże brzuszka ,a jak Lenka płacze to biorę ja na klate poklepuje plecki i pupke i czesto tak oddaje baczki albo kupke strzeli. A pózniej cyc ,odbije i lulu.
Jestesmy juz w domku w komplecie...Marcelek tylko spi i je
jak mlody bedzie mial stan podgoraczkowy to szpital i pierwsze co to badanie moczu:/ lekarstw mamy sporo juz poszlo 200zl juz nie wspomne o niedokrwistosci i ferum lek bierzemy ,dodatkwo tak na pocieszenie mlody ma 2 wodniaki w jadrze na domiar zlego albo sie wchlona albo nie
mamy pilnowac jak bedzie zaczerwienie lub ropienie czeka nas w szybkim tempie chirurg poprostu bomba
Alan jest nie dobry jak cholera ,ryczec mi sie chce i mam dosc .Ciesze sie ze Marceli jest z nami ale przeraza mnie to wszystko