Hej, a my wstaliśmy o 9 i cała noc bez placzu.... Ale nia kraczę, że to powrót do normy, bo ostatnio tak napisałam i było źle... Ciągle jeszcze budzi się na karmienie, ale nic z tym nie będę robić... powolutku, niech przez kilka nocy wróci do swojego rytmu, poźniej będę kombinować.
Dzisiaj mam w końcu wychodne, ale wróce późno do domu, bo na trening instruktorka miała czas dopiero na 19, więc po 20stej będę w domu... Zobaczymy jak się sytuacja rozwinie z Młodym... Idealnie by było, jakby się koło 18stej zdrzemnął na pól godzinki do godzinki, wtedy wytrzyma do 20.30 z kapielą i spaniem, ale to się okaże w praniu.
Za 10 dni kończymy 4 miesiace, jak ten czas szybko minął... A ja już mam ochotę podać mu marcheweczkę
Anila -zazdroszczę zapasu z HIPPa.

ostatnio zapałałam "miłością" do tej firmy
Edit: Dziewczyny, moja mama chce powiększyć dziurrkę w smoczku za pomocą rozgrzanej igły. Mi się ten pomysł nie bardzo podoba, ale nie mam argumentów... Wolałabym kupić smoczek z większą dziurką...