Nef
Fanka BB :)
zozzolka ale ta szatka jest pamiątka chrztu św a nie urodzin
anka trochę racji mają, ja do dziś pamiętam jaki wstrząs przeżyłam, jak złapałam Gośkę, która w najlepsze ssała mojego klapka

ale tak, jak dziecko raczkuje, należy bardzo pilnować butów i nie pozwalać włazić z butami na dywany, do pokoju, bo z butów też jest dużo syfu (mój klapek był domowy - o tyle dobrze;-))
Natomiast w kwestii brudnych łap, niemowlę przyzwyczaja się do różnych bakterii, wirusów, grzybów stopniowo. Brudne ręcę, hmm... najgorszy syf jest na banknotach, niektórzy nie myją rąk po toalecie, a dziecko bierze te łapki do buzi

anka trochę racji mają, ja do dziś pamiętam jaki wstrząs przeżyłam, jak złapałam Gośkę, która w najlepsze ssała mojego klapka


ale tak, jak dziecko raczkuje, należy bardzo pilnować butów i nie pozwalać włazić z butami na dywany, do pokoju, bo z butów też jest dużo syfu (mój klapek był domowy - o tyle dobrze;-))
Natomiast w kwestii brudnych łap, niemowlę przyzwyczaja się do różnych bakterii, wirusów, grzybów stopniowo. Brudne ręcę, hmm... najgorszy syf jest na banknotach, niektórzy nie myją rąk po toalecie, a dziecko bierze te łapki do buzi
i zepsuł się aparat, a raczej ładowarka do niego, a wieczorem mamy gości na nockę z miesięcznym dzieckiem - dom wariatów będzie jak nic
Jutro idę do dr bo moja mała chyba ma nawrót zapalenia układu moczowego