czesc dziewuszki :-)
co do wartobki i innych "zakazanych" w ciazy, to bez przesady, nie ma co sie zwariowac, w sumie to kazda rzecz moze zle wplywac na ciaze, dziecko, na nasz organizm, bo tak : cytrusy - uczulaja, mleko i pochodne - skaza bialkowa, surowe mieso, suszone kielbasy - toxo, listerioza, kawa, kofeina, gazowane - poronienie, przedwczesny porod niska waga urodzeniowa, slodycze, ciastka - powt. niska waga urodzeniowa, szkodliwosc na budowe mozgu, orzeszki - moze powodowac alergie u dziecka, wedzone ryby i wedliny - sa rakotworcze, niektore ryby - wysoki poziom rteci, fastfoody - lepiej nie mowic, sama chemia, sery plesniowe - listerioza, infekcja noworodka, uszkodzenia neurologiczne, konserwy, majonez, dzem i inne - zawieraja benzoesan sodu dla dziecka alergia, proszek do pieczenia ktory jest w ciastach i podobnych i cola zawieraja fosforan sodu - anemia nie wchlanianie zelaza, glutaminian sodu - zupki, sosy, konserwy, paszteciki i inne - znowu alergia, aspartam ktory jest wszedzie - gumy do zucia, slodziki, mentosy, cukierki, moze wywolac zmiany plodu, jajka - salmonella, sol - nadcisnienie, wspomniana watrobka, - rany jak mozna !
takim oto sposobem wyeliminowalam wszystko z naszej codziennej dziety ;-)
dodam ze ja jesm i pije wszystko na co mam ochote, z wiki w ciazy pilam litrami cole, popijalam mlekiem bo mialam zgage od pomidorow, objadalam sie surowym miesem i watrobka i wki jakos niskiej wagi ur. nie miala, do tej pory jest pow. 97 centyla, nigdy nie chorowala, nie ma alergii, ani anemi, wiec nie ma co wariowac ;-)
zreszta kazda robi jak uwaza :-)
shy, co do tortu to fajne sa z masy cukrowej, sama robilam na roczek wiki, fajny torcik jest tez teczowy (w google wpisz teczowy tort - rewelacja) :-)
a co do operacji wiki to czekamy na 5.12 (dla niewtajemniczonych - migladlki) na razie zdrowa, wiec wszystko na dobrej drodze :-)