reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
U mnie pierwsza tura pasztecików z ciasta francuskiego zrobiona. Teraz jeszcze drożdżowe ciasto rośnie, a ja chwilowo odpoczywam.

tiramissu ja potrzeba to zapał i energia się znajdzie. Wcale mi się nie chce robić, ale u nas jest taki zwyczaj, że każdy przynosi jakieś potrawy. Wprowadziłam go też u teściów, więc teraz do Wigilii siedzę w kuchni.
 
reklama
Co się dzisiaj dzieje w centrach handlowych, a na ulicach??? jakaś paranoja :szok: zakupy średnio udane, ja oczywiście nic, za to mój K obkupiony, ale to dlatego że go żona namawiała :tak: teraz leżę i palcem nie kiwam, a do sprzątania jutro!!!
Odebrałam dzisiaj z pracy 3 kg mięcha i bony świąteczne, ale się nie popisali w tym roku, premii rocznej też nie będzie, trudno, niech się w dupę ugryzą!!!
Dorotka super że czujesz się lepiej, a jak już jest węch to święta będą podwójnie smakowały :-)
aaa19 uważaj na spacerkach, faktycznie jest ślisko, ja też odpuściłam z siostry psiakiem, bo taki skubany silny że ciągnąc cała się spinam, a dla niewyszkolonego Beagla liczy się tylko trop więc jak go złapie to długa i wrotki:-D
Ozdoby skończone????
Madan super że przeżyłaś :-) ja zjadłam dwa rogale z masłem i dżemem, jakby było za mało słodkiego :-p
Klaudia szał pał jak u wszystkich, nie ma żartów :-)
Lenka sporo już zrobiłaś, oby do świąt, a później LB:-D
Bishopka mąż lepi uszka super, mój jakby lepił to by wyszło coś w rodzaju pyzy;-) dobrze że masz już glukozę za sobą!!!
Majra Ty masz leżeć leżeć i leżeć, tylko obracaj się od czasu do czasu żebyś odleżyn nie dostała :-D
Beti ja też się w tym roku goszczę u mamy i u teściów, ale ja nic nie szykuję, pewnie jeszcze dostanę wałówkę i kto to przeżre :no:
Ella przyjemnego leżakowania :-)
Ladies dobra akcja z tymi piernikami ale pomysłowy ten Twój renifer :-p
Tiramissu wszystko jeszcze przed nami, ja organizowałam w tamtym roku pierwszy dzień świąt, ile to przygotowań szok, a co dopiero wigilia, również podziwiam wszystkie zaangażowane mamusie, ale wiem że i na nas przyjdzie pora :tak:
Tasia może jakiś przepisik na kulinarny:tak:??? paszteciki z ciasta francuskiego brzmi smakowicie:-)
 
majra, oczywiście jeśli tylko będziesz mogła, to zapraszam na uszka :-) albo najwyżej jak już urodzisz, to Ci mój mąż nalepi.

Chciałam dodać, że po glukozie mnie zmogło i przespałam pół dnia, w tym czasie mój mąż zrobił 100 uszek i 70 pierogów ze słodką kapustą i grzybami :szok: ale jakie pyszne :-) Wyniki glukozy mam w normie, na szczęście, bo tak się bałam, gdyż w ciągu tego tygodnia zjadłam prawie kilo chałwy :-)
Oj alex, u nas też koszmar w centrach, o parkingach pod wszelkimi marketami nie wspomnę :baffled: co do premii, to u nas nawet fajnie w tym roku wyszło, tak ja , jak i mój mąż otrzymaliśmy dodatkowy zastrzyk gotówki, ale co z tego kupiłam młodemu kurtkę, reszta w żarcie i prezenty.
 
Mięcho rzucili i ciesz się człowieku, a zawsze były dodatkowo piękne świeczki, gwiazdy betlejemskie, słodycze :-) oczywiście dobre i to ale szału nie ma, a ta premia u mnie to prawie cała wypłata, więc na pewno by się przydało w obecnej sytuacji, gdzie nie jestem w stanie dorabiać jak zwykle to bywało :-( za to mojemu K w tym roku jakoś hojniej sprezentowali święta więc nie jest źle :-D

Ja też wyniki odebrałam dzisiaj i wsio ok więc to dla mnie największy prezent:biggrin2:

Ale wtrąciłabym parę uszek i pierożków mmmmmmmmmmmm ja uwielbiam je jeść przez całe święta :-)

Nie mogę się doczekać zupy grzybowej z prawdziweczków mojej matuli, kapustki z grochem, kapustki z grzybami i Karpia w warzywach i grzybami duszonego z piekarnika, ale mam wodospad w buzi jak tak myslę :-p
 
A Wy to tylko o jedzeniu:no:
Bishopka podrzuciłabyś kilka pierożków:-)
Ja dzisiaj ostatnie zakupy zrobiłam,i nie ruszam się już do żadnego sklepu.Wigilia znowu u mnie więc czeka mnie jeszcze małe sprzątanie,gotowanie zaczynam w niedzielę.Mam nadzieję że wszystko ogarnę:-)
Idę sie położyć bo mi się oczy zamykają.Dobrej nocki dziewczynki
 
hej laseczki:)

Ja jestem padnieta po dzisiejszym dniu:/// Bylam w Zusie nic nie zalatwilam brak mi słow wszyscy maja wszystko przed Świetami w doooppppie w tym miesiacu Kasy za listopad napewno nie bede miec:wściekła/y:ciekawe czy mi dadza wyrównanie w styczniu:baffled:Ale za to załatwilam młodemu USG na bioderka dopiero na 15 lutego:szok:takie terminy...i tyle...

Alex- juz wybralam dzis bylismy w salonie Liliou i wybralam wlasnie Bobska na turkusowym rzemyku:)(pozłacany)kolejki takie ze stalismy 2h:szok:dzis byl odbiór ale juz nam sie nie chcialo pchac do centrum bo korki jak cholera w centrum..

Bishopka- kochana oby do stycznia a pozniej to tylko z górki:)

Co do Wigili to jedziemy do naszej cioci i nic nie kupujemy do jedzenia bo jak zawsze co Świeta dostaniemy wałówke jedzenia:-D

A ja jak zawsze czekam do 24 na podanie antybiotyku młodemu jeszcze 3 dni.........
 
Phelaniu, tak to już zwykle bywa w tym zusie zakichanym, ale co im zrobisz, nic na to nie poradzimy.
Mamokruszynki, mogę podrzucić, tylko czym? gołębiem :-D:-D

My też większe gotowanie zaczniemy w niedzielę, dziczyznę na pasztet już kupiliśmy, nogi na galaretę też, ryby dała mi siostra, więc mam co robić. Do tego 3 ciasta, skoro już cukier mam w normie :-D:-D
 
alex zaraz wpiszę Ci przepis w odpowiednim wątku. Robi się łatwo i je jeszcze szybciej. Nie wiem, czy wytrzymają do Świąt

Bishopka mmm pierogi; uwielbiam. Ktoś inny robi w tym roku, chyba kuzynka


A ja właśnie się dowiedziałam, że wujek K. miał zawał i nie żyje. Pogrzeb w Wigilię:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry