Witajcie Dziewczynki!
Jestem Majówką, piszę do Was na prośbę Gabi.Jestem w kontakcie z Liliann.Napisałam do niej, o tym jak bardzo ją wspieramy i jak Ważna jest dla nas...oto jej odpowiedź:
Odpowiedź Liliann:
"Dziękuję bardzo za modlitwę, wsparcie, za tyle ciepłych słów. To bardzo wzruszające, że tyle osób, które nawet mnie nie znają....dziękuję WAM wszystkim kochane, z całego serca...
Widziałam wczoraj moje Księżniczki - Roksankę i Patrycję - ich stan dalej krytyczny,maszyny za nie pracują, a one są takie bezbronne i takie maleńkie...Dziś też je zobaczę. Bardzo mi ciężko, nie mam sił na nic, tak bardzo marzę o tym, żeby dały radę, żeby coś się zmieniło na lepsze...(...)"
Pozdrawiam Was Dziewczyny i życzę udanego dnia...
Nie wiem co dalej napisać...po prostu Wam dziękuję, że jesteście...że pamiętacie, bo same widzicie jak bardzo jej to pomaga i jak wiele to dla Lilinn znaczy...
....
....