ja tez mam nastepna wizyte 18 lutego.. ale nam sie zlozylo, co
Oczywiscie wpadlam zobaczyc czy co nowe wiesci o Liliann i kruszynach.
Moje szkraby wieksze, na usgh wyszlo, ze maja 1510 i 1530g
o wczesniakach tez sie naczytalam. najgorzej jest z kruszynami ktore waza ponizej 500g, wiec naprawde wierze w to ze u Liliann bedzie dobrze.
U mnie w brzuchu chlopaki ulozone glowkowo, wiec pewnie silami natury bedzie, mam stresa. Najbardziej sie boje, ze jedno pojdzie silami natury z drugie trzeba bedzie przez cc.
troche poczytalam o porodach i sporo dziewczyn przeszlo blizniacze porody silami natury i bardzo sobie chwalily. A przy drugim porodzie i to blizniaczym podobno wszystko idzie ekspresowo. Wem, ze moze byc roznie.
Boje sie. A wy?
lekarz mi powiedzial ze blizniaki moga sie smialo rodzic juz w 34 tygodniu - ja myslalam ze w 36.
jest mi dosc ciezko wiec wlasciwie to chcialabym urodzic w 34-35 tygodniu. czyli gdzies za miesiac, bo z usg wynika ze to 30 tydzien juz
Ja kurtke zakupilam jakis czas temu wiec mam luzik
waga podskoczyla z 64-65kg do 78-79kg
Oczywiscie wpadlam zobaczyc czy co nowe wiesci o Liliann i kruszynach.
Moje szkraby wieksze, na usgh wyszlo, ze maja 1510 i 1530g
o wczesniakach tez sie naczytalam. najgorzej jest z kruszynami ktore waza ponizej 500g, wiec naprawde wierze w to ze u Liliann bedzie dobrze.
U mnie w brzuchu chlopaki ulozone glowkowo, wiec pewnie silami natury bedzie, mam stresa. Najbardziej sie boje, ze jedno pojdzie silami natury z drugie trzeba bedzie przez cc.
troche poczytalam o porodach i sporo dziewczyn przeszlo blizniacze porody silami natury i bardzo sobie chwalily. A przy drugim porodzie i to blizniaczym podobno wszystko idzie ekspresowo. Wem, ze moze byc roznie.
Boje sie. A wy?
lekarz mi powiedzial ze blizniaki moga sie smialo rodzic juz w 34 tygodniu - ja myslalam ze w 36.
jest mi dosc ciezko wiec wlasciwie to chcialabym urodzic w 34-35 tygodniu. czyli gdzies za miesiac, bo z usg wynika ze to 30 tydzien juz
Ja kurtke zakupilam jakis czas temu wiec mam luzik
waga podskoczyla z 64-65kg do 78-79kg
Ale rozumiem cie doskonale ze masz stresa przed porodem naturalnym ja mam dokladnie to samo, cholernie boje sie komplikacji:-( szczegolnie ze moj syn (pierwszy porod) urodzil sie niedotleniony po bardzo ciezkim porodzie i przez to do tej pory sa z nim problemy. Ale to chyba prawda ze najgorszy jest pierwszy porod bo czlowiek spanikowany i zupelnie nie wie co sie z nim dzieje i co ma robic
Ja drugi porod mialam tak lekki i szybki ze nawet nie zorientowalam sie kiedy bylo juz po, poszlo jak po masle:-) Wiec i u ciebie powinno byc oki bo to bedzie Twoj drugi porod. U mnie to bedzie trzeci wiec mam nadzieje ze tez bedzie ok (chociaz u mnie jeszcze daleko do terminu i niewiadomo jak sie dzieciaki uloza). Acha i tez tu mowia ze 36 tydz to juz ciaza donoszona i porod bezpieczny dla maluszkow.
Nigdy o tym nie slyszalam. A czy wiesz co wywoluje to zatrucie? No i po czym twoja gin to zdiagnozowala? Oszczedzaj sie i pocieszaj ze jeszcze tylko kilka tyg do konca
__________________