reklama

Kwietniowe mamy 2018

reklama
Kaftaniki (miałam 2)używałam tylko w pierwszych dniach, żeby wietrzyc pępek. Lub zakładałam body kopertowe i rozpinałam je.
Dla mnie kompletnie niepotrzebne, niepraktyczne są niedrapki, pajace zapinane na plecach, bluzeczki i sukienki zapinane na plecach , czapki wiązane, bluzy z kapturem dla noworodka (nietrafione prezenty ;)
).
Pieluchy tetrowe jak dla mnie must have. Zawsze mam ich sporo.
 
Dobre z tym botoksem haha
Sama w pierwszej chwili się zastanawiałam czy na serio odwiedziłas jakaś klinikę :D

Ja tez się zaopatrze w tetre (chyba najwięcej tych), trochę flanelowych i chyba kilka muslinowych.

Ja prawie cały czas leżę wiec staram się na lewym boku chociaż czasami musze na plecach czy na prawym boku bo w jednej pozycji chyba bym zwariowała.

Ten tydzień minal mi chyba najszybciej ze wszystkich trzech przelezanych.
Przeczytałam kilka książek w tym dwie o tematyce dziecięcej. Zamówiłam tez jedna dla męża, żeby chłop tez zasięgnąl kilku informacji. Mam też dwie książki typowo ciążowe, ale powiem Wam, że totalnie mnie nie ciagnie, żeby je skończyć czytać.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry