reklama

Kwietniowe mamy 2018

Cześć dziewczyny

Przeczytałam wszystko, ale nie wiem czy dam radę wszystkim odpisać.

Widzę, że większość z Was wraca do Polski przed albo po porodzie. Czy to była od zawsze planowana decyzja, że w razie ciazy będziecie chcieli wrócić czy poczulyscie to dopiero teraz?

Ja się obawiam, że po porodzie tez mnie najda takie myśli związane z powrotem. Mam jednak inna sytuacje. Mąż jest stąd, do tego jesteśmy w trakcie budowy. Nikt z nas nie mówi jednak, że plany się nie zmienia :) Mój nie miałby nic przeciwko mieszkaniu w Polsce, nawet uczy się naszego języka i dogaduje się już całkiem dobrze z moimi rodzicami. Dom mozna zawsze sprzedac. Zobaczymy jak to się potoczy :)

My właśnie ze względu na koszty wynajmu zdecydowaliśmy się zainwestować w coś swojego. Tak jak mieszkania powiedzmy dla pary są w dobrej cenie, tak przy 1/2 dzieci i potrzeby posiadania w domu biura koszty wynajmu są takie same jak koszty kredytu.

Powiem Was, że chyba łapie mnie przeziębienie. Leżę od miesiąca w łóżku. Byłam przez ten czas 3 razy na powietrzu. Wczoraj miałam jechać do laboratorium, było bardzo zimno i wietrznie. Musiało mnie przewiac. Wiadomo, że mamy teraz obniżona odporność a do tego miesiąc w łóżku zrobił swoje. Drapie mnie w gardle, wyskoczyła mi opryszczka (to już 3 dni temu i powoli schodzi) do tego ból głowy. Gorączki nie mam. Uzbroilam się w wapno, sok pomarańczowy, herbatę z miodem i cytryna. Macie jeszcze jakieś fajne działające sposoby? Nie chce brać leków jeśli nie pojawi się gorączka. Mleka z miodem nie przełkne [emoji14]
Syrop z cebuli ?


Napisane na SM-G900F w aplikacji Forum BabyBoom
Kochana ale Ty do pl masz blisko zeby nawet na weekend autem skoczyc a ja musze albo leciec albo przejechac 2000km i dwa promy... (raz bylismy autem w pl) zawsze mowimybze nawet jakby to bylo tylko 10h autem to bysmy duzo czesciej przyjezdzali.

A jeszcze sprawdz jak to z tym wapnem jest bo nie jestem pewna czy wieksze ilosci mozma
 
reklama
Cześć dziewczyny! Życzę wam udanej soboty[emoji4]
Paulina_Austria To pod kołderke i zdrowiej!

No właśnie nie wiadomo co tu robić, my za mieszkanie też płacimy 850e plus prąd to będzie 900e, i też się cały czas zastanawiamy czy nie wziąć kredytu i kupić mieszkania , (tylko my też chcemy kiedyś wrócić) i tu zaczyna się nasz dylemat - kupic już coś w Pl i wynająć ( we Wrocławiu zawsze się wynajmie)czy tutaj...i taka zagwozdka...a najlepsi są teściowie jak się dowiedzieli o ciąży to stwierdzili żebyśmy wrócili i się budowali a oni nam pomogą.. 3 ulice od nich...[emoji4]ładnie podziekowalismy, hehe[emoji6]

Napisane na SM-G930F w aplikacji Forum BabyBoom
 
Ja niestety pomimo niewielkiej w sumie odległości (10-12h) autem i tak nie jestem częściej w Polsce niż dwa razy w roku. Samolotem nie latam bo ceny za bilet są zabójcze a lotniska zarówno tu gdzie mieszkam w Austrii jak i w Polsce brak, wiec w sumie czasowo wychodzi tyle samo co samochód tylko 10xdrożej.
Zostaje pociąg (3-4 przesiadki - 13h), autokar (17h) albo samochód a tu raczej jestem uzależniona od męża bo chociaż mam prawo jazdy to nigdy nie przejechałam sama na raz dłuższej trasy niż 300-400km
Zawsze się po drodze zmieniamy. Musze chyba spróbować kiedyś wybrać się do Polski sama. Najwyżej zatrzyma się gdzieś w hotelu jakbym nie dawała juz rady.
 
Cześć dziewczyny! Życzę wam udanej soboty[emoji4]
Paulina_Austria To pod kołderke i zdrowiej!

No właśnie nie wiadomo co tu robić, my za mieszkanie też płacimy 850e plus prąd to będzie 900e, i też się cały czas zastanawiamy czy nie wziąć kredytu i kupić mieszkania , (tylko my też chcemy kiedyś wrócić) i tu zaczyna się nasz dylemat - kupic już coś w Pl i wynająć ( we Wrocławiu zawsze się wynajmie)czy tutaj...i taka zagwozdka...a najlepsi są teściowie jak się dowiedzieli o ciąży to stwierdzili żebyśmy wrócili i się budowali a oni nam pomogą.. 3 ulice od nich...[emoji4]ładnie podziekowalismy, hehe[emoji6]

Napisane na SM-G930F w aplikacji Forum BabyBoom

Dzięki wszystkim za życzenia powrotu do zdrowia :)

Tesciowie to mają zazwyczaj takie pomysły. Myślą, że to taki wspaniały pomysł mieszkać razem, kilka ulic czy kilkaset metrów dalej.
Nam też proponowali budowę 200m od siebie i również podziękowalismy.
Dla mnie zdrowa odległość to taka przy której "trzeba" zadzwonić i zapytać czy ktoś jest w domu, żeby nie opłacało się przyjechać czy przyjść i nikogo nie zastać. Raczej nikt nie będzie jechal 30km w jedna stronę z taką niespodzianka a 200m to nie problem :P
 
No to my mamy bliżej jakieś 7h autem, Ale to się tylko tak mówi że byłoby się częściej, bo jak mamy już urlop to mój m woli gdzieś lecieć..do pl poświęcamy tylko 1 tydz urlopu i jeszcze że 2/3 krótkie wypady na 3/4 dni...a częściej taki krotki wypad też jest męczący bo dwa dni w trasie , dwa na miejscu to się człowiek nie obróci A już wracać trzeba..hehe i pół rodziny obrazonej że się było a nie odwiedziło... więc my już nawet nie mówimy że przyjezdzamy[emoji4]hehe tylko rodzice i rodzeństwo zawsze wiwdza

Napisane na SM-G930F w aplikacji Forum BabyBoom
 
Dzięki wszystkim za życzenia powrotu do zdrowia :)

Tesciowie to mają zazwyczaj takie pomysły. Myślą, że to taki wspaniały pomysł mieszkać razem, kilka ulic czy kilkaset metrów dalej.
Nam też proponowali budowę 200m od siebie i również podziękowalismy.
Dla mnie zdrowa odległość to taka przy której "trzeba" zadzwonić i zapytać czy ktoś jest w domu, żeby nie opłacało się przyjechać czy przyjść i nikogo nie zastać. Raczej nikt nie będzie jechal 30km w jedna stronę z taką niespodzianka a 200m to nie problem :p


Zdrowe podejście :)
 
reklama
Cześć dziewczyny

Przeczytałam wszystko, ale nie wiem czy dam radę wszystkim odpisać.

Widzę, że większość z Was wraca do Polski przed albo po porodzie. Czy to była od zawsze planowana decyzja, że w razie ciazy będziecie chcieli wrócić czy poczulyscie to dopiero teraz?

Ja się obawiam, że po porodzie tez mnie najda takie myśli związane z powrotem. Mam jednak inna sytuacje. Mąż jest stąd, do tego jesteśmy w trakcie budowy. Nikt z nas nie mówi jednak, że plany się nie zmienia :) Mój nie miałby nic przeciwko mieszkaniu w Polsce, nawet uczy się naszego języka i dogaduje się już całkiem dobrze z moimi rodzicami. Dom mozna zawsze sprzedac. Zobaczymy jak to się potoczy :)

My właśnie ze względu na koszty wynajmu zdecydowaliśmy się zainwestować w coś swojego. Tak jak mieszkania powiedzmy dla pary są w dobrej cenie, tak przy 1/2 dzieci i potrzeby posiadania w domu biura koszty wynajmu są takie same jak koszty kredytu.

Powiem Was, że chyba łapie mnie przeziębienie. Leżę od miesiąca w łóżku. Byłam przez ten czas 3 razy na powietrzu. Wczoraj miałam jechać do laboratorium, było bardzo zimno i wietrznie. Musiało mnie przewiac. Wiadomo, że mamy teraz obniżona odporność a do tego miesiąc w łóżku zrobił swoje. Drapie mnie w gardle, wyskoczyła mi opryszczka (to już 3 dni temu i powoli schodzi) do tego ból głowy. Gorączki nie mam. Uzbroilam się w wapno, sok pomarańczowy, herbatę z miodem i cytryna. Macie jeszcze jakieś fajne działające sposoby? Nie chce brać leków jeśli nie pojawi się gorączka. Mleka z miodem nie przełkne [emoji14]
Syrop z cebuli ?


Napisane na SM-G900F w aplikacji Forum BabyBoom

Mi mleko też nie przejdzie... syrop z cebuli jak najbardziej, przynajmniej kaszel nie męczy. Ja do tego piłam gorącą wodę z sokiem żurawinowym i cytryną, albo właśnie herbatę z cytryną. Bardzo pomaga czosnek, choć to misja na wyższym poziomie a zwłaszcza dla mnie :D kromka chleba i ząbek czosnku :)

Co do powrotu do PL wiedziałam, że jak znajdę w ciążę to wracamy, bo nie chcę tu rodzić, wolę swój kraj :)

https://www.suwaczki.com/tickers/16udskjodrnh0ie.png
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry