PaniPe
Fanka BB :)
Oj ja też miałam sprzedawać, ale że postanowiliśmy szybko postarać się o drugiego maluszka - postanowiliśmy zostawić. Spacerówkę dostaliśmy w spadku po siostrzenicy męża, więc narazie dotłukę tą, a potem kupimy nową. Moja córcia i tak już nie bardzo chce siedzieć w wózku na spacerkach, częściej woli chodzić sama, albo jeździmy rowerkiem. No a zimą ( o ile będzie śnieg) dojdą jeszcze sanki [emoji4]Ja miałam z synem camarello carera gondola boska chyba lepszej nie znajdę ale sprzedałem go póki jeszcze były chodliwe powiedziałam że z tą spacerowke męczyć się nie będę. Teraz jak szukam wózka to patrzę na spacerowke bo jej się dłużej używa. W sklepach zawsze wystawione piękne gondole a o spacerowke zero słowa. Jak to mówią mądry Polak po szkodzie nauczyłam się na swoich błędach.
