Mujer
Fanka BB :)
To oni są dla nas nie my dla nich. A niestety robi się z nich święte krowy i jest coraz większa masakra. W ogóle się nie liczą z pacjentami, czasami aż się nóż w kieszeni otwiera. Jak mogą nie wiedzieć czym szczepią? No nie wierzę.No jak pytałam, jaką mają szczepionkę na mmr to same nie wiedziały. I stwierdziły, że innej chcieć nie mogę. Bo jest taka i koniec... Ogólnie tam się o coś zapytać to masakra...
Teraz znalazłam pediatrę, która wszystko tłumaczy, daje wybór i odpowiada na pytania. Także myślę, że więcej takich sytuacji nie będzie