Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Od twardo twierdzi, że jeszcze jest czas i on sobie poradzi. Więc nie pozostaje mi nic innego jak czekać i obserwować cierpliwie.Golonka, a może warto jego zapytać jak on to widzi i sobie wyobraża... nie chodzi mino to żeby go tłumaczyć tylko żebyś mogła odpowiednimi argumentami czy przykładami przedstawić mu Twoja wersje i to jak to co u Ciebie w głowie siedzi...
GratulacjeHej Dziewczyny
Juz po polowkowym. Będzie dziewczynkaa miał być chłopczyk
ale niespodzianka
Wszystko z dzidzia w porządkuważy 442g,wiek ciąży 21w6d
Znowu się zaslaniala, nie chciała pokazać buziaka![]()
Szczęśliwa banan nie schodzi z buzi![]()
Jest na forum taki wątek na pewno...wiedzialam to na bank musisz tylko wyjść z for kwietniowych matek.Czy znajdę jakiś wątek wsparcia dla osób z depresją? Nie potrafię się już w ogóle dogadać ze swoim facetem, w żadnej kwestii. Wstydzę się nos wychylić z mieszkania, od tych wszystkich kłótni. Czuję się tak zrezygnowana, że mam ochotę gdzieś uciec. Nie mam nawet się komu pożalić ;(
To jak go stać na przeprosiny to nie jest najgorzejChyba mu krosta na języku wyrosła, bo jak nigdy wrócił skruszony i przeprosiłale nie zapominajmy, że jedna jaskółka wiosny nie czyni
trochę mi ulżyło, bo dzisiaj już naprawde poczułam się zrezygnowana.
Trudno po jednym poście ocenić sytuacje w związku Ale muszę Ci powiedzieć że sama na własnej skórze odczuwam że hormony decydują za mnie czasem więc I ocena sytuacji w moim wypadku jest ...mój M też nie wybierał że mną wózka, nie czyta, do tego zaczynamy remont domu i na razie w zasadzie wszystkim zajmuje się ja..Ale to nie wynika z braku dojrzałości tylko z tego że on jest z Marsa A my z totalnej innej planety emocjonaknej.Ma 27 lat. Ja dopiero teraz w tym stanie widzę jak on nic nie kuma... Nawet nie wybiera ze mną wózka, nic.. Cały czas mówi że 'przecież jeszcze jest czas..'
Wczoraj miałam taką samą akcje. Strasznie mnie bolał brzuch w okolicy podbrzusza zwłaszcza po lewej stronie i promieniowalo aż do kręgosłupa tylko z lewej strony. Na zgietych nogach się dotyczyłam do sypialni. W ogóle nie mogłam się wyprostować bo bol się nasilal. Leżałam na lewym boku i nie pomagało za bardzo. Ryczałam jak bobr. W końcu zdecydowaliśmy się na kartkę i tak trafiłam na IP. Zbadali mnie (paradoks zr tego dnia mialam polowkowe i wszystko super) wszystko z dzidzia dobrze. Ból przeszedł w szpitalu. Pojechaliśmy do domu nie chcialam zostać na oddziale. Dzisiaj trochę mnie ciągnie w tamtych okolicach a nospe juz brałam.Witajcie dziewczyny,
Właśnie skończyłam nadrabiać zaległości w czytaniu forum po 9 dniach pobytu w szpitalu. Dziewczyny w środę trafiłam z mega bólem lewej strony kręgosłupa i wymiotami na IP i co się okazało kolka nerkowa. Rzekomo częsta przypadłość w ciąży. Ból nie do opisania, płakałam tak ściskało... Na szczęście z malutką wszystko w porządku. Jednak piszę dziewczyny, aby was ostrzec, żebyście nie bagatelizowały żadnych bóli w nerkach i pęcherzu, bo mogą one być objawem zbliżającej się kolki. Podczas pobytu poznałam chyba z 3 ciężarne z tym samym objawem. Najważniejsze to mega dużo pić ok 2-3 litrów dziennie. Powiem Wam, że cieszę się, że już w domu bo leżenie w szpitalu wykańcza nerwowo i psychicznie...