reklama

Kwietniowe mamy 2019

Cześć dziewczyny, ja testowałam w dniu planowanej miesiączki (6.08) i ujrzałam 2 kreseczki. Jedna była oczywiście słabsza, ale dziś powtórzyłam i kreska jest o wiele mocniejsza :) Wizytę u lekarza mam jutro, także nie mogę się doczekać :))
Szybciutko do tego lekarza idziesz... ja się wybieram dopiero ok 6tc jak będzie na co popatrzeć. Mam nadzieję że te 2 tygodnie szybko mi zlecą.
 
reklama
Czyli nie jestem jedyna z takim problemem. Wedlug mnie nalezy nam sie nawet wieksza troska, bo przeciez nie dosc, ze sie zle czujemy, to jeszcze drzymy o kazdy dzień tej ciazy po poprzednich stratach. Wiec wsparcia powinno byc odpowiednio więcej, a nie taka znieczulica. Przykre :(
Właśnie po takiej stracie partner powinien was wspierać razy 2 a nie udawać że ciąży nie ma aż do porodu. Wiadomo że jak się człowiek nie nakręca to potem mu łatwiej przeboleć stratę w razie niepowodzenia. No ale nie można myśleć w czarnych barwach. I mąż czy chłopak od tego jest by pocieszać i dbać o was jeszcze bardziej...
 
Dziewczyny też wam się zdarzyło brązowe plamienie ? Mi pierwszy raz w tamten piątek . Dostałam duphaston, a mimo to wczoraj znowu się powtórzyło ..
Ja też miałam przez ok 3 dni i minęło. Nie było to duże plamienia. Poprostu po korzystaniu z toalety widziałam na papierze dluz w niektórych miejscach podbarwiony na brązowo. Duphaston biorę i przeszło.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry