reklama

Kwietniowe mamy 2019

reklama
Ja mam wizytę na 17stego ale i tak nic mi to nie daje, bo będę w 6t+5d a USG dopiero w 12 wiec kolejny przeszło miesiąc czekania...
Chciałabym wiedzieć wczesniej czy wszystko ok ale nie wiem czy przez swoja ciekawość warto wydawać 50 euro, czy lepiej jednak zaczekać, bo w sumie co ma być to bedzie
 
Ja mam wizytę na 17stego ale i tak nic mi to nie daje, bo będę w 6t+5d a USG dopiero w 12 wiec kolejny przeszło miesiąc czekania...
Chciałabym wiedzieć wczesniej czy wszystko ok ale nie wiem czy przez swoja ciekawość warto wydawać 50 euro, czy lepiej jednak zaczekać, bo w sumie co ma być to bedzie
Ja tez 17 :) ja przez swoją ciekawość wydam 120zl, wiec jak na polskie realia, to tez niemalo. Wizyte z nfz mialabym ohoho pozniej, więc ide zobaczyc, czy jest wszystko dobrze. Bede w 7+1
 
reklama
No właśnie to jest ten dylemat, czy sprawdzac, wydawać juz nieważne ile bo zdrowia nie przelicza sie na pieniądze, ale czy to cos zmieni? Czy jeśli ciąża obumiera to organizm da jakieś znaki wczesniej? Czy może można tak nosić i nie wiedzieć a później wielki szok i problemy? Innych wad tak szybko sie nie wykryje a nawet jakby to nie wiem czy bym chciała cos z tym "robić", trudny temat wiec nie poruszam.
Z jednej strony te wczesne USG daje wewnętrzny spokój a z drugiej kolejne powody do zmartwień, bo to pęcherzyk nie tych rozmiarów, bo serduszko nie bije jeszcze itd itd
Chyba będę sie tu tak wyzalac do 12 tygodnia az sie dowiem ze dzidzia zdrowa i wszystko ok:p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry