Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja dolewam go sobie do wody. Pierwszy raz wypiłam sam sok z kieliszka i myślałam, że mnie wykręci od tej kwaśnościKupiłam bo chciałam tez pic profilaktycznie ale smak mnie odpycha i nie mogę. Mąż teraz sobie dodaje do szejków bo on wszystko co zdrowe przygarnie.
A jak go pijesz? To taki 100% sok z butelki? Jak piszesz, że minęły zaparcia i to może od tego to chętnie spróbuję, bo mam problemy.Piszecie często o problemach z zaparciami. Ja miałam tendencję do nich już przed ciążą. W pierwszej ciąży to był dosłownie koszmar... I powiem Wam, że zdziwiło mnie bo teraz wszystko działa jak należyMyślę, że może to mieć związek z sokiem z żurawiny, który piję codziennie. Piję go profilaktycznie żeby ustrzec się przed infekcją układu moczowego i nie miałam pojęcia, ile ma innych właściwości zdrowotnych. Przed chwilą przeczytałam artykuł o żurawinie i okazuje się, że podobnie jak czosnek jest to naturalny antybiotyk. Działa antybakteryjnie, przeciwgrzybiczo, antyalergicznie, poprawia odporność i działanie układu krwionośnego, przeciwdziała zaparciom itd. Tak więc soczek z żurawiny wpisuję na stałe do swojego menu
![]()
Moje leżało zima w samym body i pierwszy raz zachorowało dopiero jak złapało zarazki w żłobku. Od małego rozwijał sie bardzo dobrze, a jak można było jakimiś ćwiczeniami mu pomoc to je stosowałam i naprawdę pomagały. Bez nich tez by pewnie dał rade, bo nie miał jakichś dużych problemów, ale skoro mogłam mu pomoc to czemu nie? Przez np.nadmierne napięcie mięśniowe dziecko bardziej sie denerwuje, wiec skoro ćwiczeniami widziałam, ze mu zluzowało to czemu tego nie stosować? Nie uważam, ze fizjoterapeuci przesadzają i uważam wręcz, ze w wielu aspektach mogą nam bardziej pomoc bezlekowa niż niektórzy lekarze. A to jak było kiedyś to inna sprawa. Przykładowo ile kobiet nie trzyma moczu... czy myślały kiedyś o fizjoterapeutce uroginekologicznej? Nie, bo kiedyś takich nie było. Ja natomiast wiem po sobie ile mi pomogła... A to jak sie dzieci rozwijają po rehabilitacjach to pewnie ocenimy za 30 lat. Czy bedą miały np.takie problemy z plecami jak teraz niejedna z nas itd. Ja tez sie niby rozwijałam super, a mam trochę Krzywe nogi w „X” i lordoze, czego na pewno można byłoby uniknąć gdyby kiedyś zawód fizjoterapeuty był popularny jak teraza ja uważam, że fizjoterapeutki trochę wymyślają...chodzilam z synem do jednej i to co ona próbowała mi wmówić to masakra...dziecko ma najlepiej w samym bodziaku być, bez skarpetek itp...zimą dziecko boso ma chodzić?? Na dodatek bez spodni?? A ciekawe kto mi leki zafunduje dla niego jak się rozchoruje...wg to co teraz się wyprawia, od samego początku wysyłają do szeregu specjalistów, bo tu bioderka, tu napięcie mięśniowe, tu znowu stópki, pediatra, główkę sprawdzać, do fizjoterapeuty, bo może asymetria....paranoja...a matki tylko przez to zestresowane od samego początku są...ja pierwsze 2 msc to w ciągłym stresie chodziłam, bo stale ta położna co przychodziła mi coś sugerowała, że może być nie tak...fizjoterapeucie podziękowałam po 2 wizycie i moje dziecko rozwija się idealnie, bez tych wszystkich specjalistów
Okazuje się, że z tymi serami nie taki diabeł strasznyJa dziś idę na imprezę firmową do włoskiej restauracji i nie mam pojęcia co mogę zjeść,boję się o te wszystkie sery itp![]()
Dodaję go do mineralki bo sam był dla mnie zbyt kwaśny.A jak go pijesz? To taki 100% sok z butelki? Jak piszesz, że minęły zaparcia i to może od tego to chętnie spróbuję, bo mam problemy.
O jacie, u mnie jest 8.40 wyszłam odpalić auto, a tam wyskakuje, że 0 stopni jest! A u mnie pod domem zawsze ciut cieplej jest. Brr co za pogoda.
Zjem BRUSCHETTA i jakiś deser hihihi, albo pizzunięOkazuje się, że z tymi serami nie taki diabeł strasznyWszędzie trąbią, że w ciąży nie wolno jeść serów pleśniowych (i innych rzeczy), nie podając pełnych informacji. Na pewno wybierzesz dla siebie coś pysznego! Ja jestem fanką serów pleśniowych.
![]()
Ser pleśniowy w ciąży: czy w ciąży można jeść ser pleśniowy?
Niektóre ciężarne zastanawiają się, czy można jeść ser pleśniowy w ciąży? Zakaz jedzenia serów pleśniowych pojawia się niemal w każdym artykule na temat odżywia...www.mjakmama24.pl