reklama

Kwietniowe mamy 2021

Ale ja nie wymagam żeby każdy mnie popierał, tak samo jak tego żeby każdy mnie tu lubił, Ale nie pozwolę na to żeby jedna drugą nakręcała, że coś jest nie tak, bo wyczytała w necie! Tak samo jak nie chcę tu czytać o poronieniach, bo to przeszłam i był to dla mnie okropny cios, trauma, której nie życzę nikomu, jeśli tego nie przeszłaś to nie zrozumiesz jak bardzo bolesne są takie wpisy na każdym kroku...ja już ograniczyłam wchodzenie tutaj właśnie przez takie osoby i rzadko się ostatnio wypowiadam, bo jak czytam 500 raz o bólach brzucha w ciąży (no coś nadzwyczajnego, że boli skoro się rozciąga) to mam serdecznie dość...myślałam, że tutaj to będziemy się cieszyć z ciąży, wymienimy doświadczenia, pośmiejemy się trochę dla rozluźnienia, bo każda się martwi, ale niektóre starają się myśleć pozytywnie i czekać cierpliwie do wizyty nie snując czarnych scenariuszy, a te co to robią niestety psują nam forum i to nie tylko moja opinia i nie tylko mnie to męczy i wkurza...a skoro pisanie z "!" oznacza naskakiwanie to nie mam więcej pytań i wymiękam w tym momencie 😂😂😂
Nie chcialam nikogo urazic swoim wpisem. Nie nakrecam tez innych po prostu chcialam sie z kims tym co czuje podzielic.....to wszystko
 
reklama
Ja mdleje z bolu z drgawkami przy byle pierdolachz nawet jak sie gdzies stukne/pukne o meble, a 2 porody przeszlam na luzie, bez problemu, bolalo ale nie bardziej niz okres ktory lece na ketonalu... chociaz polozna jak to uslyszala na dzien dobry byla bladozielona co jak drgawek dostane przy skurczach czy nie daj boze partych...

Cala ciaze cos bedzie bolalo, zaczna sie skurcze bh, dla jednych na luzie dla innych zwalajace z nog, a pcefy, o matko, albo dziecko wbijajace nogi w zebra... hahaha, teraz to wszystko pikus ;)
 
Nie chcialam nikogo urazic swoim wpisem. Nie nakrecam tez innych po prostu chcialam sie z kims tym co czuje podzielic.....to wszystko
uwierz mi, że pozytywne myślenie bardzo dużo daje i może zdziałać cuda! 😉 na forum "staraczki I połowa 2020" była jedna dziewczyna, która jest żywym przykładem na to jak pozytywne myślenie i wiara a to, że będzie dobrze może zdziałać cuda! 😍😊 lekarze jej ciążę spisali na straty, ona była już gotowa na zabieg, Ale coś tknęło jedną gin żeby zrobić usg i okazało się, że jest dzieciątko i serduszko bije i wygląda na to, że wszystko jest dobrze! To był cud, mały wojownik! ❤ my ją cały czas wyzywałyśmy, że takie czarne scenariusze pisze i miała wręcz nakazane tylko pozytywne myślenie i się udało, także ciesz się wakacjami i tą ciążą i spokojnie czekaj na wizytę i wierz z całego serca w swoje maleństwo! 💪
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry