reklama

Kwietniowe mamy 2021

reklama
Do dziewczyn, które miały/mają problem z tarczycą. Przed ciążą miałam TSH na poziomie 2.9, dostałam od gin Euthyrox 25 i spadło do 1.93. Jak tylko dowiedziałam się o ciąży znowu zbadałam TSH i wynik był taki sam, był to 30 dc. Myślicie że powinnam mieć większą dawkę Eutyroxu? Cały czas biorę 25. Pierwsza wizytę u gin mam dopiero na 03.09, będzie to 7+4.
Ja nie czekam na wizyty u gina tylko sama konsultuję z endokrynologiem, to już moja 5 ciąża. Zazwyczaj biorę 50. Teraz przed staraniami brałam 62,5, a od pozytywnego testu już 75 bo mi TSH mocno w górę idzie. Badałam we wtorek i było 2,24, bez leków pewnie byłoby ok 4.
Wynik jest trochę za wysoki więc pewnie ci zwiększy.
 
To jest dramat jakiś. Ja mam o tyle dobrze ze mieszkam w stolicy,ale tak samo jak i ty mam dosyć łaski NFZ. W ciazy bez względu na to do jakiego lakarza chodze badania powinny byc refundowane. A dostałaś na nie skietowanie od prywatnego lekarza?
Odnośnie wskazań co do badań prenatalnych to mi dziś lekarz powiedział, ze tak na dobrą sprawę to on już po samym pustym jaju by mi wypisał skierowanie. Mam translokację, więc i tak się kwalifikuje, ale bylam zaskoczona, że jedno puste jajo jemu dałoby powod do wypisania. Także dziewczyny pytacie!!! (Jeżeli komuś nie przeszkadza proszenie i ewentualna odmowa)
 
reklama
Ja nie czekam na wizyty u gina tylko sama konsultuję z endokrynologiem, to już moja 5 ciąża. Zazwyczaj biorę 50. Teraz przed staraniami brałam 62,5, a od pozytywnego testu już 75 bo mi TSH mocno w górę idzie. Badałam we wtorek i było 2,24, bez leków pewnie byłoby ok 4.
Wynik jest trochę za wysoki więc pewnie ci zwiększy.
A jakie są normy TSH w ciąży?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry